Po dziewięciu latach spędzonych w Realu Madryt Ronaldo zdecydował się opuścić stolicę Hiszpanii i przeniósł się do Turynu. Z klubem z Piemontu podpisał czteroletni kontrakt. Za każdy z sezonów mistrz Europy z 2016 roku ma zainkasować 30 milionów euro. Włoski gigant ma nadzieję, że piłkarz pomoże w osiągnięciu sukcesu na arenie międzynarodowej, a konkretnie zwycięstwa w Lidze Mistrzów.

 

W rozmowie z hiszpańskim dziennikiem "AS" do hitowego transferu odniósł się były szkoleniowiec Realu Madryt, który obecnie prowadzi Manchester United. - La Liga właśnie straciła jednego z dwóch najlepszych zawodników na świecie. Hiszpanom został jeszcze Lionel Messi. Sądzę, że obok Premier League, to właśnie Serie A jest najbardziej wymagającą ligą, gdzie występują czołowi piłkarze świata. Teraz wszyscy będą śledzić nie tylko ligę angielską i hiszpańską, ale również włoską - powiedział doświadczony i utytułowany menadżer.

 

55-letni Mourinho uważa, że Ronaldo wprowadzi włoski futbol w nowy wymiar. - To jasne, że wszyscy będą patrzeć na Serie A ze względu na Cristiano, tak jak na Hiszpanię przez wgląd na Messiego i na Anglię ze względu na wyrównaną ligę. Juve z Ronaldo będzie o wiele mocniejsze. Uważam, że nadal będą wygrywać i dostaną dodatkową motywację po tym transferze. Gratuluję Juventusowi pod względem sportowym, ale także reklamowym. To strzał w dziesiątkę pod każdym względem - wyznał Portugalczyk.

 

Ronaldo jest pięciokrotnym zdobywcą Złotej Piłki dla najlepszego piłkarza roku na świecie. W Realu grał od 2008 roku, jest najlepszym w historii strzelcem tego klubu - 451 goli w 438 meczach. Ponadto zaliczył 131 asyst grając w drużynie "Królewskich".