Piłka nożna

Ronaldo daje pstryczek w nos swoim...

Granica od miłości do nienawiści wśród kibiców piłkarskich jest bardzo cienka. Jeśli chodzi o kibiców SSC Napoli, to dwa lata temu doświadczył tego Gonzalo Higuain. Argentyńczyk opuścił wówczas klub spod Wezuwiusza i trafił do Juve. Teraz przekonał się o tym Cristiano Ronaldo, który jeszcze do niedawna był wielbiony w Neapolu.

 

W zeszłym sezonie, gdy jego ówczesny klub Real Madryt pokonał w rozgrywkach Ligi Mistrzów na wyjeździe Juventus 3:0, w mieście z Południa Włoch zapanowała euforia. Ronaldo strzelił dwa gole oraz zaliczył asystę przy trafieniu Marcelo. Wtedy w Neapolu fetowano na cześć portugalskiej gwiazdy.

Po transferze do ekipy "Starej Damy" sytuacja diametralnie się zmieniła. Zamiast obrazków takich jak powyżej, mistrz Europy z 2016 roku stał się jednym z najbardziej znienawidzonych piłkarzy wśród fanów wicemistrzów Włoch. Tamtejsi sprzedawcy pamiątek wpadli na niecodzienny pomysł. Zaczęli, bowiem sprzedawać papier toaletowy, na którym widnieje podobizna CR7.

Ronaldo jest pięciokrotnym zdobywcą Złotej Piłki dla najlepszego piłkarza roku na świecie. W Realu grał od 2008 roku, jest najlepszym w historii strzelcem tego klubu - 451 goli w 438 meczach. Ponadto zaliczył 131 asyst grając w drużynie "Królewskich".

 

W ubiegłym tygodniu ogłoszono, że Ronaldo przenosi się z Realu Madryt do Juventusu za kwotę 117 milionów euro. Z mistrzami Włoch podpisał czteroletni kontrakt na mocy, którego będzie zarabiał 30 mln euro za sezon.