Marciniak: Najtrudniejszy pierwszy krok

Piłka nożna

- Uważam że z Rosją czy Szwajcarią możemy grać jak równy z równym i to co się wydarzy na boisku to zależy tylko i wyłącznie od nas – uważa przed turniejem Europejskiej Ligi Beach Soccera w Moskwie bramkarz reprezentacji Polski, Maciej Marciniak. Transmisja wszystkich spotkań w Polsacie Sport Extra.

Grzegorz Michalewski: Po dłuższej przerwie wróciłeś do reprezentacji. Przed Tobą ponownie otwiera się szansa gry z orzełkiem na piersi.


Z początkiem roku pojawiłem się ponownie w drużynie narodowej. Ten okres mojej absencji przepracowałem naprawdę bardzo solidnie i chcę być znowu bardzo ważnym punktem reprezentacji.

 

W 2016 roku w pamiętnym turnieju kwalifikacyjnym do mistrzostw świata w decydującym o awansie meczu pokonaliście Rosję, a później już w finale wygraliście ze Szwajcarią. Teraz te dwie drużyny będą waszymi rywalami w turnieju Europejskiej Ligi Beach Soccera w Moskwie.


Zgadza się, ale to było dwa lata temu. W zeszłym roku Szwajcarzy zdołali się odegrać za tamten przegrany mecz. Teraz Rosjanie będą mieli okazję udowodnić, że tamta porażka z nami była przypadkowa. Pamiętajmy, że teraz Rosjanie będą o te dwa lata starsi. W naszej kadrze jest kilku młodych zawodników, więc u nas ta zmiana pokoleniowa następuje. To może mieć duże znaczenie podczas sobotniego meczu.


Tegoroczna edycja Europejskiej Ligi Beach Soccera ma dla wszystkich zespołów takie podwójne znaczenie. Oprócz walki o awans do Superfinału można sobie także zapewnić kwalifikacje do przyszłorocznych Igrzysk Europejskich, które odbędą się na Białorusi. Dla Polaków byłby to historyczny występ na takich zawodach.


Dlatego nie możemy kalkulować w żadnym meczu. Niektórzy sceptycznie do nas podchodzą uważając, że z Moskwy możemy wywieźć tylko trzy punkty. My nastawiamy się na jak największą zdobycz punktową żeby zakwalifikować się do Superfinału i tam powalczyć o najlepszą szóstkę i awans do Igrzysk Europejskich.


Kalkulujesz ile punktów możemy przywieźć z Rosji?


Każdy kto zna realia beach soccera zdaje sobie sprawę, że trzeba zdobyć dziewięć punktów w dwóch turniejach eliminacyjnych, które powinny dać pewny awans do Superfinału. Uważam że z Rosją czy Szwajcarią możemy grać jak równy z równym i to co się wydarzy na boisku to zależy tylko i wyłącznie od nas. Dużo będzie zależało od wyniku pierwszego meczu ze Szwajcarią.


Na czym w Moskwie będzie bazować reprezentacja Polski?


Na serduchu! Zawsze bazujemy właśnie na serduchu i walczymy do końca. Cokolwiek by się nie działo to dajemy z siebie wszystko. Niezależnie czy przegrywamy czterema bramkami czy kilkoma wygrywamy to serce i nasze zaangażowanie zawsze widać na boisku.

 

Transmisja wszystkich spotkań Europejskiej Ligi Beach Soccera w Moskwie w Polsacie Sport Extra. Pierwsze spotkanie Szwajcaria - Polska od godziny 16:00 w piątek w Polsacie Sport Extra.

 

 

Grzegorz Michalewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze