Można być wartym miliardy...ale nie wygrywać


Wcale niekoniecznie trzeba być najlepszą - w każdym razie w USA  - drużyną, żeby mieć zespół warty miliardy.  Najwięcej warta drużyna na świecie, Dallas Cowboys po raz ostatni byli mistrzami Super Bowl 22 lata temu, ale to nie przeszkadza właścicielowi zespołu, Jerry Jonesowi, każdego roku podwyższać wartości zespołu. Tego samego, który ponad trzydzieści lat temu obecny prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump mógł kupić za 50 milionów, ale z transakcji zrezygnował. Na liście "Forbesa" aż 29 z 50 sklasyfikowanych zespołów to drużyny NFL - tylko trzy drużyny Bengals (1,8 mld), Lions (1,7 mld) oraz Bills (1,6 mld) okazały się zbyt "mało" warte, by przebić się do czołowej pięćdziesiątki.


Podobnie - brak sukcesów, ale cena rośnie - ma się sytuacja z New York Knicks. Koszykarska drużyna z Nowego Jorku, jedna z ośmiu reprezentujących National Basketball Association, jest warta najwięcej (3,6 mld), pomimo, że ostatnich 18 latach wygrała...tylko jeden mecz w playoffs.  Knicks mają szczęście, że ich właścicielem jest również posiadacz Madison Square Garden, legendarnej hali, która po przeróbce wartej ponad miliard dolarów przynosi wielkie zyski. Zespół, który wygrał trzy z ostatnich czterech  tytułów mistrza NBA, Golden State Warriors jest w ekipie NBA na trzecim miejscu - 3,1 miliarda.  Na liście "Forbesa" nie ma zespołu najlepszej hokejowej ligi świata, NHL, zaś najbliżej miejsca na liście była kanadyjska Toronto Maple Leafs (1,4 mld).


Piłka (europejska) rządzi światem pieniądza


Można dodać "i sportu", bo w półfinałach niedawno zakończonych mistrzostw świata były tylko jedenastki Starego Kontynentu. Popularność najlepszych drużyn piłki nożnej już dawno wykroczyła poza Europę - koszulki Realu, Barcelony czy Manchesteru United tak samo można kupić w Monachium, jak w Pekinie. Widać to na liście - tuż za Dallas Cowboys są Manchester United (4.1 mln), Real Madryt (4,0 mld) i Barcelona  (4 mld). Miejsca pozostałych drużyn piłkarskich:  12 Bayern Monachium (3.0 mld), 30. Manchester City (2,4 mld), Arsenal Londyn (2,2 mld) oraz Chelsea Londyn (2.0 mld)