Klafuric: Musimy ochronić się przed atutami Zagłębia

Piłka nożna
Klafuric: Musimy ochronić się przed atutami Zagłębia
fot. Cyfrasport

Trener Legii Warszawa Dean Klafuric przyznał, że przed sobotnim meczem z Zagłębiem Lubin w pierwszej kolejce ekstraklasy jego piłkarze znają słabe strony rywala, ale będą musieli chronić się przed jego atutami, którymi są kontrataki.

„Wiemy, że Zagłębie to dobry zespół, ale oczywiście będziemy starali się wygrać. Znamy słabe strony rywala, ale będziemy musieli chronić się przed najmocniejszymi atutami rywala. Ten zespół potrafi być groźny w kontratakach głównie za sprawą Bartosza Pawłowskiego. Nie ma znaczenia, czy w ataku zagra Patryk Tuszyński czy Jakub Mares, bo obaj są groźni. Wiemy też, że dodatkowo zmotywowany będzie Maciej Dąbrowski. My jak w każdym meczu ekstraklasy będziemy chcieli narzucić swój styl gry” – powiedział Klafuric na piątkowej konferencji prasowej.

We wtorek Legia pokonała na własnym boisku Cork City FC 3:0 i awansowała do drugiej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. Urazu w tym spotkaniu nabawił się Mateusz Wieteska.

„Jego występ w sobotnim meczu stoi pod znakiem zapytania. Decyzję podejmiemy po piątkowym treningu lub nawet w sobotę” – przyznał chorwacki szkoleniowiec.

Po zabiegu kardiologicznym do zdrowia wraca natomiast Jarosław Niezgoda.

„Cały czas pracuje indywidualnie i ciężko powiedzieć, kiedy wróci na boisko” – dodał trener mistrzów Polski.

Jednym z piłkarzy młodego pokolenia, który wrócił do Legii po wypożyczeniu do Wisły Płock jest Konrad Michalak.

„Cały czas jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu. Wiemy, że może być lepszy niż obecnie. Chcemy, żeby przejawiał więcej agresji na boisku, bo tego oczekuje się od graczy w jego wieku. To bardzo mądry i inteligentny chłopak. Młodzi zawodnicy powinni się wzorować na Miroslavie Radoviciu” – podkreślił Klafuric.

34-letni Serb z polskim paszportem w poprzednim sezonie zmagał się z kontuzją kolana.

„Robiłem wszystko, aby jak najlepiej przepracować okres przygotowawczy. Stać mnie, aby grać jeszcze na wysokim poziomie i zrobię wszystko, aby tak się stało. Dalej będę pracował jak w ostatnich miesiącach. Jeżeli będzie mi dopisywało zdrowie, to będę się prezentował dużo lepiej niż w poprzednim sezonie” – zapewnił Radovic.

W kwietniu Legia rozpoczęła rundę finałową od porażki z Zagłębiem 0:1 na własnym boisku.

„Dobrze pamiętam to spotkanie. Stworzyliśmy sobie wówczas wiele sytuacji bramkowych, a mimo to przegraliśmy. Jednak po tamtym meczu wszystko się zmieniło i rozpoczęliśmy nowy etap. Do końca sezonu już nie przegraliśmy i zdobyliśmy mistrzostwo” – podkreślił Radovic.

Mecz Legia Warszawa – Zagłębie Lubin odbędzie się w sobotę o godzinie 20.30.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze