Hurkacz w światowym rankingu sklasyfikowany jest na 125. miejscu, a jego rywal na 68. Na korcie tak dużej różnicy jednak nie było. Co więcej, mecz świetnie rozpoczął Polak i pierwszego seta wygrał nadspodziewanie łatwo 6:1.

 

W trzecim gemie drugiej partii 21-letni wrocławianin przełamał rywala, jednak kolejnego przegrał przy swoim serwisie. Później zawodnicy nie popełniali błędów i potrzebny był tie-break. W nim zdecydowanie lepiej zaprezentował się Australijczyk, który wyrównał stan meczu.

 

W trzecim secie walka gem za gem trwała do stanu 4:4. W dziewiątym Hurkacz został przełamany, ale w następnym zrewanżował się tym samym. Znów potrzebny był tie-break i ponownie lepiej zaczął go De Minaur, który prowadził 4-2. Hurkacz walczył do końca, stratę zniwelował, jednak błędy popełnione w końcówce przekreśliły jego szanse na wygraną.

 

Wynik meczu 1. rundy:

 

Alex De Minaur (Australia) - Hubert Hurkacz (Polska) 1:6, 7:6 (7-0), 7:6 (7-5).