Najbardziej doświadczona w polskiej ekipie zawodniczka AZS AWF Warszawa, występująca do niedawna pod panieńskim nazwiskiem Socha, w pierwszej rundzie zasadniczej części rywalizacji wygrała z Loretą Gulottą 15:12. Był to rewanż za walkę w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, gdzie 21. obecnie w świecie Włoszka zwyciężyła 15:10. Później te szablistki spotkały się jeszcze w zawodach Pucharu Świata i także lepsza (15:14) była reprezentantka Italii. We wtorek to jednak Polka poprawiła bilans pojedynków na 5-2.

W 1/16 finału brązowa medalistka MŚ sprzed 15 lat pokonała Japonkę Risę Takashimę 15:10, ale w walce o awans do ćwierćfinału uległa 7:15 Zofii Wielikiej. Rosjanka to jedna z najbardziej utytułowanych szablistek w historii, m.in. dwukrotna wicemistrzyni olimpijska oraz dwukrotna mistrzyni globu i czterokrotnie najlepsza na Starym Kontynencie. W maju wróciła na plansze po prawie dwuletniej przerwie, od razu zwyciężyła w turnieju Grand Prix Pucharu Świata w Moskwie, była ósma w Tunisie, a przed miesiącem w Nowym Sadzie triumfowała w ME.

Małgorzata Kozaczuk (AZS AWF Warszawa) w 1/32 finału zwyciężyła Koreankę Jisu Yoon 15:14, lecz w kolejnym etapie musiała uznać wyższość niżej notowanej Greczynki Theodory Gkountoury 10:15, która jednak później awansowała do ćwierćfinału.

Pozostałe biało-czerwone zostały wyeliminowane w 1/32 finału. Brązowa medalistka tegorocznych ME Marta Puda (TMS Sosnowiec) uległa wiceliderce klasyfikacji szablistek i trzeciej w MŚ przed rokiem Francuzce Cecilii Berder 12:15, a Angelika Wątor (ZKS Sosnowiec) - Hiszpance Lai Vili 11:15.

Kozaczuk uplasowała się na 23. pozycji, Wątor była ostatecznie 41., a Puda - 63.

Zmagania szablistek były ostatnią szansą biało-czerwonych na wywalczenie indywidualnego medalu w Wuxi, gdyż z rozgrywanego równocześnie turnieju florecistów odpadli już wszyscy Polacy.

W tegorocznych MŚ nikomu z polskiej ekipy nie udało się awansować do czołowej ósemki. Na 14. miejscu, poza Shleton, sklasyfikowano szpadzistkę Barbarę Rutz i florecistkę Hannę Łyczbińską.

W środę rozdane zostaną pierwsze medale w rywalizacji drużynowej. W ćwierćfinale są już szpadzistki, które w spotkaniu o awans do "czwórki" spotkają się z Rosjankami.