Rosell był prezydentem klubu FC Barcelona w latach 2010-2014. Hiszpan jest oskarżony o pranie brudnych pieniędzy i działalność w organizacji przestępczej. Co ciekawe zarzuty mają związek z futbolem w Brazylii, a mianowicie podpisywaniem umów sponsorskich z tamtejszą federacją.

 

W maju Rosell został zatrzymany, przeszukano także jego trzy domy, W Barcelonie, Lleidzie oraz Gironie. Hiszpan miał współpracować z Ricardo Teixeirą, który w przeszłości był jednym z większych decydentów w brazylijskiej piłce. 

 

Teraz Rosellowi grozi aż 11 lat więzienia i 59 mln euro kary. Zdaniem prokuratury 54-latek wyprał od 2006 roku około 20 mln euro. Hiszpan w przeszłości przyczynił się m.in. do zwycięstwa Kataru w walce o organizację mistrzostw świata 2022.


Nie tak dawno pojawiły się inne zarzuty wobec byłego prezydenta Barcy. Sprawa dotyczny... wątroby Erika Abidala. Hiszpańscy dziennikarze oskarżyli Rosella o kupno organiu na czarnym rynku. Francuski piłkarz zaprzeczył jednak tym plotkom.