Biało-czerwoni walczyli w składzie: Radosław Zawrotniak (AZS AWF Kraków), Mateusz Nycz (Piast Gliwice), Mateusz Antkiewicz (AZS AWF Katowice), a rezerwowym był Maciej Bielec (Szpada Wrocław).

Podopieczni trenera Roberta Andrzejuka długo stawiali wyżej notowanym rywalom zacięty opór. Po siedmiu pojedynkach był remis 17:17, ale w ósmym Nycz uległ 14. w światowym rankingu Kazuyasu Minobe 0:5 i Azjaci uzyskali przewagę.

To sprawiło, że kończący mecz Zawrotniak musiał ryzykować w starciu z dziewiątym w zawodach indywidualnych w Wuxi Kokim Kano, co ułatwiło zadanie Japończykowi. Wygrał on walkę 14:8, a jego zespół całe spotkanie 36:25.

W MŚ nie rozgrywa się pojedynków o miejsca niższe niż 16, a drużyny są klasyfikowane na podstawie rozstawienia, czyli pozycji w światowym rankingu. Stąd 22. lokata Polaków w stawce 33 startujących.

Japonia w 1/8 finału przegrała jednym trafieniem (25:26) z Węgrami i powalczy o miejsca 9-16. W ćwierćfinałach wystąpi siedem z ośmiu najwyżej notowanych ekip oraz gospodarze, którzy pokonali siódmym w świecie Ukraińców 45:36.

Z polskich zespołów w środę na planszy pojawią się jeszcze szpadzistki i florecistki.