Bartosz Fabiński w ostatni weekend stoczył swój pierwszy pojedynek w MMA od prawie trzech lat. Po dwóch zwycięstwach w UFC Polak postanowił rozstać się na długi czas z zawodowym sportem, ale powrócił po 974 dniach podczas gali w Hamburgu. "Rzeźnik" jednogłośną decyzją sędziów, bardzo pewnie, pokonał Emila Meeka.

Po zwycięstwie Polak nie chce tracić czasu i pragnie szybkiego powrotu do klatki. Fabiński w mediach społecznościowych postanowił wyzwać do pojedynku Danny'ego Robertsa. Anglik podczas gali w Hamburgu po znakomitym pojedynku pokonał debiutującego w UFC Davida Zawadę.

Fabiński z dużą przyjemnością chciałby pomścić porażkę swojego rodaka. - Gratulacje za świetny występ w Hamburgu. Wygrałem na tej samej gali. Pokonałeś mojego rodaka Davida Zawadę, a więc może dasz mi szansę pomścić jego porażkę? Możemy dać dobrą walkę, co ty na to? - zapytał Fabiński na Twitterze.

Anglik na razie nie odpowiedział na wyzwanie Fabińskiego.




Roberts do tej pory w UFC stoczył siedem pojedynków. 31-latek zanotował pięć zwycięstw, a dwukrotnie musiał uznać wyższość swoich rywali.

Już w nocy z soboty na niedzielę do oktagonu powróci była mistrzyni UFC Joanna Jędrzejczyk. Polka w Calgary zmierzy się z Tecią Torres. Transmisja gali od godziny 2:00 w Polsacie Sport!