Górnik, podobnie jak jego rywal przystąpił do eliminacji już w pierwszej rundzie. Na początek zabrzanom przyszło zmierzyć się z mołdawską Zarią Balti. Pierwsze starcie przed własną publicznością zakończyło się skromnym zwycięstwem piłkarzy Brosza 1:0, a drugie remisem 1:1. Tej sztuki nie udało się jednak powtórzyć.

Oba zespoły rozpoczęły bardzo spokojnie pierwsze spotkanie drugiej rundy. Po niespełna 15 minutach zabrzanie stworzyli sobie idealną sytuację pod bramką rywali, a wykończyć miał ją Igor Angulo. Snajper Górnika stanął sam na sam z golkiperem, lecz ten zwycięsko wyszedł z pojedynku. Z minuty na minutę rosła przewaga Trencina. Rewelacja poprzedniego sezonu Lotto Ekstraklasy wyraźnie się cofnęła, a przyjezdni coraz mocniej napierali na bramkę Tomasza Loski. W 39. minucie w końcu znaleźli receptę jak umieścić piłkę w siatce, a konkretnie zrobił to Philip Azango.

Po przerwie obraz gry uległ znaczącej zmianie. Zabrzanie szybko mogli odrobić straty, bowiem już w 51. minucie Jesus Jimenez został sam w polu karnym rywali i kiedy wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że doprowadzi do wyrównania on uderzył dobre kilka metrów nad poprzeczką. Chwilę później celnym strzałem popisał się Angulo, lecz arbiter uniósł chorągiewkę sygnalizując spalonego. W końcówce kilka szans miał jeszcze Dani Suarez, ale nie potrafił ich wykorzystać.

Porażka postawiła Górnika w trudnej sytuacji przed rewanżem, który zostanie rozegrany 2 sierpnia na Słowacji.

Górnik Zabrze - AS Trencin 0:1
Bramki: 39' Philip Azango

Górnik Zabrze: Tomasz Loska - Adam Wolniewicz, Przemysław Wiśniewski, Dani Suarez, Adrian Gryszkiewicz - Daniel Liszka (78' Wiktor Biedrzycki), Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski, Daniel Smuga (61' Marcin Urynowicz) - Jesus Jimenez, Igor Angulo

AS Trencin: Igor Semrinec -  Reuben Yem, Martin Sulek, James Lawrence, Keston Julien - Hamza Catakovic (83' Desley Ubbink), Ashraf El Mahdioui, Abdul Zubairu - Joey Sleegers (73' Osman Bukari), Antonio Mance, Philip Azango

Żółte kartki: Adam Wolniewicz, Daniel Smuga, Igor Angulo - Reuben Yem

 

Sędziował: Mattias Gestranius (Finlandia)

Widzów: 12 859

Górnik Zabrze
AS Trencin
0:1
Zapis relacji

Witamy w naszej relacji z meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Europy Górnik Zabrze - AS Trencin.

Wiemy w jakim składzie zaprezentuje się dziś Górnik na stadionie przy Roosevelta.

A oto zestawienie gości:

Do pierwszego gwizdka pozostało nieco ponad 10 minut. Trwa rozgrzewka.

Sędzią spotkania będzie Mattias Gestranius z Finlandii.

Zaczynamy!

Spokojne rozpoczęcie w wykonaniu obu zespołów. Nad murawą powoli wzrasta zadymienie od rac odpalonych przez kibiców Górnika.

Liszka oddał pierwszy strzał, ale bramkarz przyjezdnych z łatwością przechwycił piłkę.

Dośrodkowanie z rzutu rożnego Trencina nie stworzyło żadnego zagrożenia pod bramką Loski.

Górnik na dłużej zagościł pod bramką rywali, ale nie wyszło z tego nic ciekawego. Rozpocznie Igor Semrinec.

Ogromne zamieszanie pod bramką Trencina. To powinna być bramka dla Górnika, a będzie zaledwie rzut rożny...

Piłka w rękach bramkarza drużyny przeciwnej. Zabrzanie błyskawicznie wracają się do obrony.

Keston Julien zaryzykował i strzelił na bramkę Loski, piłka poszybowała jednak nad poprzeczką.

Kolejna próba piłkarza Trencina. Tym razem strzelał Ashraf El Mahdioui.

Pierwsza żółta kartka. Reuben Yem faulował Daniel Smugę. Mamy rzut wolny.

Liszka ładnie wkręcił piłkę w kierunku bramki, Matuszek już składał się do strzału, lecz w ostatniej chwili obrońca wybił futbolówkę.

Groźnie pod bramką Górnika, ale znakomicie wyszedł Loska i oddalił niebezpieczeństwo.

Górnik wyraźnie się cofnął, ale i goście nie atakują. Obserwujemy nieco bardziej nudny fragment tego spotkania.

Krótkie rozegranie rzutu rożnego przez AS Trencin i strzał Joey Sleegersa w boczną siatkę.

Niestety gol dla gości, a jego strzelcem Philip Azango.

Obrona Górnika wyraźnie przysnęła i nie upilnowała piłkarzy rywali. Trzeba wracać do gry!

Z Trencina przyjechało dokładnie 63 kibiców. Teraz to oni mają powody do radości.

Żółta kartka dla Adama Wolniewicza.

Kolejny strzał przyjezdnych. Nie wygląda to najlepiej. Górnik musi po przerwie zmienić swoją grę, jeśli chce myśleć o jakiejkolwiek zaliczce przed rewanżem.

Koniec pierwszej części spotkania. Do Zabrza wracamy za 15 minut.

Wracamy do Zabrza!

Oba zespoły powróciły na boisko bez zmian.

Hamza Catakovic próbował uderzyć z powietrza, ale zrobił to wybitnie niecelnie.

Jak to mogło nie wpaść do bramki Trencina?! Jimenez był sam na sam z bramką, a piłka poszybowała dobre kilka metrów nad poprzeczką. Lepszej okazji zabrzanie nie będą mieli...

Kolejne prostopadłe zagranie na Jimeneza przecięte przez bramakrza Trencina.

Piłka w bramce rywali po strzale Angulo! Sędzia podniósł jednak chorągiewkę... Spalony!

Liszka z ostrego kąta wkręcił bardzo dobrze, ale pomylił się dosłownie o kilka centrymetrów.

Żółta kartka dla Daniela Smugi. Decyzja zapadła po konsultacji sędziów.

Zmiana - Górnik:

Schodzi Daniel Smuga, wchodzi Marcin Urynowicz.

Ależ niewiele brakowało, a przyjezdni trafiliby po raz drugi! Loska dał próbkę swoich umiejętności i uratował drużynę.

Piłkarze Górnika szaleją przy linii. Arbiter podyktował spalonego mimo, że Jimenez nie dotknął piłki! Angulo otrzymał przy okazji żółtą kartkę za dyskusje.

Rzut rożny dla Górnika. Dwóch graczy Trencina leży na murawie. Piłkarze Górnika kompletnie nie zgadzają się z decyzjami sędziego i dyskutują coraz mocniej. Mogą posypać się kartki...

Zmiana - AS Trencin:

Schodzi Joey Sleegers, wchodzi Osman Bukari.

Liszka dogrywał z rzutu wolnego na Suareza, ale ten nie sięgnął piłki. Od bramki Semrinec.

James Lawrence strzelił po ziemi, ale piłka przetoczyła się obok słupka.

Zmiana - Górnik:

Schodzi Daniel Liszka, wchodzi Wiktor Biedrzycki.

Zmiana - AS Trencin:

Schodzi Hamza Catakovic, wchodzi Desley Ubbink.

Żółta kartka dla Igora Semrineca za niesportowe zachowanie.

Fatalny strzał Urynowicza...

Arbiter doliczył do regulaminowego czasu gry 4 minuty.

Ależ blisko szczęścia byli zabrzanie! Suarez mógł dać wyrównanie, ale minimalnie minął się z piłką.

Koniec meczu! Górnik przegrywa z AS Trencin 0:1. Rewanż za tydzień!

Dziękujemy za śledzenie naszej relacji!