Na pierwszy ogień poszło dwóch prospektów wagi superpółśredniej: Anthony Fowler oraz Craig O'Brien. O wszystkim zdecydował pierwszy cios szóstej rundy, kiedy ten pierwszy trafił potężnym lewym sierpowym po wcześniejszym kapitalnym zwodzie. Rywal padł na deski, a po chwili pojawił się przy nim lekarz. Walka oczywiście została szybko przerwana.

 

Po chwili w ringu zameldował się kolejny prospekt - tym razem znacznie cięższy. Niepokonany w kategorii królewskiej Nick Webb stanął przed najtrudniejszym testem w karierze, gdyż jego przeciwnikiem był David Allen. Ten sam, który wytrzymał pełny dystans z Whyte'em oraz przez długi czas uciekał przed bombami Luisa Ortiza. Mało kto na niego stawiał, a jednak potrafił zaskoczyć.

 

Po niezłym początku Webba, stery pojedynku w swoje ręce zaczął przejmować Allen. W końcówce czwartej rundzie nagle wystrzelił zamachowym sierpowym i trafił faworyta prosto w szczękę. Ten szybko osunął się na liny, ale spróbował wstać, ale był na tyle "podłączony do prądu", że po tej próbie ponownie znalazł się na deskach. Pojedynek nie mógł być więc kontynuowany.

 

Nokauty w załączonych materiałach wideo.