Losy mistrzostwa ważyły się do ostatnich chwil, a pierwsze skrzypce w obu zespołach grali dwaj niezwykle utalentowani zawodnicy: po stronie włoskiej Moise Kean z Juventusu, a po stronie portugalskiej Jota z Benfiki Lizbona.

Obaj zdobyli po dwie bramki i swoją grą napędzali praktycznie każdą akcję swoich zespołów. Jak się jednak okazało - bohaterem został ktoś inny. A konkretnie Pedro Correia, który 109. minucie meczu ustalił wynik na 4:3 dla Portugalczyków.

Włochy U-19 - Portugalia U-19 3:4 (2:2)
Bramki: Kean 75., 76., Scamacca 107. - Jota 45., 104., Trincao 72., Correia 109.