Zgrupowanie w Zakopanem rozpoczęło się w niedzielę 29 lipca. Wraz z zawodnikami, w stolicy polskich Tatr przebywa Leon, który przyznał, że jako siatkarz w biało-czerwonej koszulce czuje się rewelacyjnie i ma nadzieję, że jego zdanie podzielają również inni reprezentanci Polski. Kubańczyk z polskim paszportem nie ukrywał, że jest bardzo zadowolony z relacji z pozostałą częścią zespołu i nie chciałby, żeby kiedykolwiek postrzegano go jako gwiazdora.

- Jestem bardzo zadowolony, że tu zostaje i myślę, że drużyna też. Chciałem pokazać, że jestem tu tak, jak każdy inny zawodnik, a nie jak gwiazda – powiedział 25-latek.

Leon biało-czerwone barwy będzie mógł reprezentować dopiero od lipca 2019 roku, nie pojedzie więc na zbliżający się turniej MŚ. Pytany o nadzieje, jakie wiąże z występami kolegów, odpowiedział, że drużyna jest dopiero na etapie budowania i ciężko jest cokolwiek prognozować. Jest jednak dobrej myśli i ma nadzieję na niespodziankę.

- Oni na ten moment budują drużynę, ale myślę, że może to być niespodzianka – stwierdzł.

Siatkarz we wtorek obchodził 25. urodziny, miał więc powody do świętowania. Reprezentanci Polski przygotowali dla niego niespodziankę i odśpiewali tradycyjne "Sto lat". Jubilat przyznał jednak, że swoje święto ma zamiar spędzić wraz z żoną i córeczką.

Cała rozmowa do obejrzenia w załączonym materiale wideo.