Vital Heynen na MŚ 2018 zabierze pięciu przyjmujących, w skład których wchodzą Michał Kubiak, Bartosz Kwolek, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka i perspektywiczny Tomasz Fornal. W 2019 roku ten skład zostanie prawdopodobnie wzbogacony o osobę Wilfredo Leona, który już teraz trenuje z kadrą.
 
Jeden z najlepszych siatkarzy świata dołączył do zespołu Heynena, by odbyć z nim przygotowania do wielkiej imprezy, jednak formalnie w biało-czerwonej koszulce będzie mógł zagrać dopiero w 2019 roku. Już teraz został jednak oddelegowany do treningów w parze z Kubiakiem. Logika wskazuje na to, że docelowo to właśnie z kapitanem reprezentacji miałby stworzyć podstawowy duet po dołączeniu do kadry.
 
- Jestem bardzo zadowolony, że tu zostaje i myślę, że drużyna też. Chciałem pokazać, że jestem tu tak, jak każdy inny zawodnik, a nie jak gwiazda. Oni na ten moment budują drużynę, ale myślę, że mogą zrobić wszystkim niespodziankę na MŚ - komentował dołączenie do zespołu Leon.
 
- Przede wszystkim przekonałem się, że jest to normalny, fajny człowiek. Nie jest wysoko w chmurach, tylko stąpa twardo po ziemi. Złapał z nami fajny kontakt, mówi coraz lepiej po polsku, jest profesjonalistą. W przyszłym roku do nas dołączy i mam nadzieję, że będziemy razem z Wilfredo jako reprezentacja Polski osiągać najwyższe cele - dodał reprezentacyjny kolega, Aleksander Śliwka.
 
Jak będzie wyglądać skład przyjęcia pod skrzydłami belgijskiego selekcjonera? W Lidze Narodów Heynen eksperymentował, zestawiając ze sobą niemal wszystkie możliwe kombinacje zawodników. Od kiedy przejął zespół, Kubiak wyraźnie odżył i szczególnie w pierwszej fazie rozgrywek pełnił rolę lidera pełną gębą. Jak kapitan odnalazłby się u boku Leona? Odpowiedź prawdopodobnie poznamy już za kilka miesięcy.
 
Fragment treningu Kubiaka z Leonem w załączonym materiale wideo.