Jakiś czas temu "Bild" informował, że z klubem mogą pożegnać się m.in. Boateng, Thiago Alcantara czy też Arturo Vidal. Ten ostatni jest już w Barcelonie, a o drugiego mocno zabiega Real Madryt. Teraz okazuje się, że zainteresowanie niemieckim obrońcą także jest całkiem konkretne, gdyż Paris Saint-Germain robi wszystko, by jak najszybciej sprowadzić go do siebie.

 

50 milionów euro - tyle żąda Bayern za swojego piłkarza i wszystko wskazuje na to, że PSG nie będzie miało problemów z zapłatą. Niemiec rywalizowałby o miejsce w składzie z m.in. Thiago Silvą, Marquinhosem czy Presnelem Kimpembe.

 

Niemieckie media informują też, że Bayern ma już przygotowane zastępstwo. Chodzi o odkrycie niedawno zakończonego mundialu, a więc Benjamina Pavarda. Francuski mistrz świata miałby jednak trafić na Allianz Arena w przyszłym sezonie na zasadzie wolnego transferu. Christian Falk, który jest dobrze poinformowany w sprawach bawarskiego klubu, przyznał, że zawodnik powiedział już "tak" działaczom mistrza Niemiec, ale ogłoszenie jego transferu jest aktualnie niemożliwe z powodu regulacji prawnych.