Przygoda z Realem Madryt z pewnością na długo zostanie w pamięci Zidane'a. Osiągnął z "Królewskimi" historyczny sukces trzy razy z rzędu wygrywając Ligę Mistrzów. Do tego dołożył mistrzostwo Hiszpanii w sezonie 2016/2017, Superpuchar Hiszpanii, dwa Superpuchary Europy, a także dwa tytuły klubowego mistrza świata. Francuski szkoleniowiec zdecydował jednak, że na tym chce poprzestać, a jego miejsce zajął Julen Lopetegui.

Odpoczynek "Zizou" prawdopodobnie nie będzie jednak trwał długo. Dziennik "L'Equipe" donosi bowiem, że Francuz planuje powrócić do pracy, a najchętniej uczyniłby to w Manchesterze United.

Od pewnego czasu na jaw wychodzi coraz więcej zgrzytów w szeregach "Czerwonych Diabłów". Trener Jose Mourinho znany z ciężkiego charakteru skonfliktował się z kilkoma zawodnikami, a to nie wpływa dobrze na atmosferę w drużynie. Niewykluczone więc, że Portugalczyk nie dokończy trzeciego sezonu w klubie na stanowisku menadżera.

Celem United w tym sezonie jest zdobycie mistrzostwa Anglii, a także zwycięstwo w Lidze Mistrzów. To wysokie wymagania, które osiągnąć będzie niezwykle ciężko. Brak sukcesów może skłonić władze klubu do zwolnienia Mourinho. Zidane musi więc uzbroić się w cierpliwość i obserwować grę zespołu.