Ancelotti: Mertens i Milik są identyczni

Piłka nożna
Ancelotti: Mertens i Milik są identyczni
fot. PAP

Już w sobotę zainaugurowane zostaną rozgrywki włoskiej Serie A. Jako jedni z pierwszych na boisko wybiegną piłkarze Napoli, którzy na wyjeździe zmierzą się z Lazio Rzym. Dla menadżera klubu spod Wezuwiusza, Carlo Ancelottiego będzie to powrót do rodzimej ligi po prawie dekadzie przerwy. Sam zainteresowany wypowiedział się na temat m.in. Arkadiusza Milika.

Ancelotti po owocnych latach spędzonych jako menadżer AC Milan zafundował sobie prawdziwą wędrówkę po Europie. Z Półwyspu Apenińskiego trafił odpowiednio do Londynu, Paryża, Madrytu oraz Monachium – wszędzie osiągając znaczące sukcesy, wygrywając m.in. Ligę Mistrzów oraz krajowe trofea. W sezonie 2018/2019 będzie pracował w Napoli.

 

- Jestem bardzo podekscytowany. Wracam do Włoch po dziewięciu latach. Wiele się zmieniło, ale jestem zadowolony, że tu jestem. Niestety ta radość jest mocno zaćmiona wydarzeniami z Genui. To mocno zepsuło humory wszystkim we Włoszech. Jeśli jednak chodzi o względy osobiste, to czuję się szczęśliwy z powrotu – przyznał Ancelotti.

 

Utytułowany szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpi Mauricio Sarriego, który powędrował do Chelsea i nie ukrywa, że chciałby jak najszybciej podporządkować zespół pod swój styl. – Mam nadzieję, że będzie to już widoczne w najbliższym spotkaniu. Drużyna wysyła jasne sygnały. Kilka testów dobrze wypadło, a kilka nieco gorzej. Zespół w ostatnich latach spisywał się świetnie. Kiedy chcesz coś zmienić, potrzebujesz na to trochę czasu. Nigdy nie mówiłem o rewolucji, ale kto oglądał nasze mecze, ten wie co chcemy zmienić. Nie wiem ile będziemy potrzebować na to czasu, ale mam nadzieję, że już w następnym spotkaniu uda się to wdrożyć – rzekł.

 

Ancelotti w wywiadzie dla włoskich mediów wypowiedział także na temat dwójki ofensywnych zawodników, Driesa Mertensa oraz Arkadiusza Milika. - Charakterystyka tych dwóch środkowych napastników, a więc Mertensa i Milika jest identyczna. Ich sposób gry w trakcie meczów powinien być taki sam, aczkolwiek Milik jest w stanie zagrać jako cofnięty napastnik. Mertens dysponuje większą szybkością w głębi pola, podczas gdy Milik lepiej gra w powietrzu oraz lepiej odnajduje przestrzeń w polu karnym – opisuje swoich ofensywnych zawodników były menadżer m.in. Chelsea oraz Realu Madryt.

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze