Skibiński w walce wieczoru mierzył się z Mellilo, który na co dzień trenuje w rozsławionej MMA Factory. Wydawało się, że Polak nie będzie chciał toczyć tego pojedynku w stójce. On sam wywodzi się z zapasów, więc czekaliśmy na obalenia. Nie doczekaliśmy się jednak ich, gdyż już po 20 sekundach było po wszystkim. "Skiba" trafił idealnie prawym sierpowym, rywal padł, a poznaniak dokończył dzieła zniszczenia w parterze. Sędzia przerwał pojedynek, a Skibiński zanotował szóste zwycięstwo z rzędu.

 

W co main evencie zmierzyło się dwóch niepokonanych zawodników kategorii półciężkiej. Kołecki stanął na przeciwko młodszego o 14 lat Bobrowskiego. Mistrz olimpijski zaczął od nawałnicy ciosów, jednak niewiele z nich doszło do celu. "Bober" na pewno jednak odczuł siłę 37-latka. Starał się toczyć tę walkę w parterze. Kołecki z czasem zwolnił tempo, widać było po nim zmęczenie. Bobrowski dobrze korzystał ze swojego zasięgu, ładnie wyprowadzał kopnięcia, co ciekawe z czasem zaczął dominować w stójce. Po trzech odsłonach sędziowie byli jednomyślni typując zwycięstwo 23-latka. Przypomnijmy, że były sztangista kończył wcześniej wszystkie swoje walki w pierwszej rundzie.

 

Ponadto udany rewanż zaliczył Rafał Haratyk, który pokonał decyzją sędziów Marcina Naruszczkę. Z bardzo dobrej strony pokazał się natomiast Kamil Oniszczuk. Polak wygrał z niepokonanym dotychczas Saidem-Magomedem Abdulkadirovem.

 

Wyniki gali Babilon MMA 5:

Walki wieczoru:

77,1 kg: Daniel Skibiński (12-5, 2 KO, 2 SUB) pokonał przez nokaut w pierwszej rundzie Giovanniego Melillo (12-3, 8 KO, 2 SUB)
93 kg: Michał Bobrowski (8-0, 2 KO, 3 SUB) pokonał jednogłośną decyzją sędziów (30-27 x 3) Szymona Kołeckiego (6-1, 6 KO)
83,9 kg: Rafał Haratyk (10-3-2, 2 KO, 4 SUB) pokonał jednogłośną decyzją sędziów (30:27 x 3) Marcina Naruszczkę (19-9-1, 7 KO, 2 SUB)

Karta główna:

77,1 kg: Paweł Pawlak (14-3, 8 KO, 3 SUB) pokonał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie Rafała Lewońa (14-9, 5 KO, 7 SUB)
Kamil Oniszczuk (6-0, 1 KO, 1 SUB) pokonał jednogłośną decyzją sędziów (30:27 x 3) Saida-Magomeda Abdulkadirova (4-1, 1 KO, 2 SUB)
70,3 kg: Paweł Mazajło (4-0, 1 SUB) pokonał jednogłośną decyzją sędziów (29:28 x 3) Artura Kamińskiego (5-3-1NC, 1 KO, 2 SUB)
93 kg: Łukasz Sudolski (2-0,1 KO) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Piotra Grażewicza (1-1, 1 KO)
65,8 kg: Dominik Gierowski (2-0, 1 SUB) pokonał przez poddanie (skrętówka) w drugiej rundzie Krystiana Krawczyka (1-1)
93 kg: Sławomir Bryla (1-0, 1 KO) pokonał przez nokaut w pierwszej rundzie Piotra Szczodrowskiego (1-1)

 

Relacja i wynik na żywo z gali Babilon MMA 5 od godziny 20.30 na Polsatsport.pl.

:
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z gali Babilon MMA 5!

Tak prezentuje się karta walk:

Walki wieczoru:

77,1 kg: Daniel Skibiński (11-5, 1 KO, 2 SUB) – Giovanni Melillo (12-2, 8 KO, 2 SUB)
93 kg: Szymon Kołecki (6-0, 6 KO) – Michał Bobrowski (7-0, 2 KO, 3 SUB)
83,9 kg: Rafał Haratyk (9-3-2, 2 KO, 4 SUB) – Marcin Naruszczka (19-8-1, 7 KO, 2 SUB)

Karta główna:

77,1 kg: Paweł Pawlak (13-3, 7 KO, 3 SUB) – Rafał Lewoń (14-8, 5 KO, 7 SUB)
77,1 kg: Kamil Oniszczuk (5-0, 1 KO, 1 SUB) – Said-Magomed Abdulkadirov (4-0, 1 KO, 2 SUB)
70,3 kg: Artur Kamiński (5-2-1NC, 1 KO, 2 SUB) – Paweł Mazajło (2-0, 1 SUB)
93 kg: Piotr Grażewicz (1-0, 1 KO) – Łukasz Sudolski (1-0)
65,8 kg: Krystian Krawczyk (2-0) – Dominik Gierowski (1-0)
93 kg: Piotr Szczodrowski (1-0) – Sławomir Bryla (0-0)

Przypominamy, że w niedzielę w Międzyzdrojach gala bokserska. W walce wieczoru Robert Talarek zmierzy się Artem Karpets.

Gala w Międzyzdrojach: Talarek i jego rywal w limicie

Tomasz Babiloński zdradził w studiu przed galą, że Szymon Kołecki nie walczy w pojedynku wieczoru, bo... sam o to poprosił.

Już za chwilę zaczynamy galę Babilon MMA 5!

Pierwsza walka dzisiejszego wieczoru: 65,8 kg: Krystian Krawczyk (2-0) – Dominik Gierowski (1-0)

Krystian Krawczyk (2-0) – Dominik Gierowski (1-0)

RUNDA I

Gierowski wyraźnie przeważa warunkami fizycznymi, jest dużo wyższy. Dlatego też chciał toczyć tę walkę w stójce. Początek walki to kilka ciekawych wymian. Krawczyk chciał sprowadzać walkę do parteru i już pierwsza próba obalenia była udana. Giętki Gierowski, który trenował kiedyś gimnastykę dobrze radził sobie z pleców. W pewnym momencie na twarzy niższego z zawodników pojawiła się krew. Krawczyk się jednak nie przejął pod koniec rundy jeszcze raz obalił. Jego rywal próbował poddać go gilotyną, ale technika ta nie przyniosła efektów.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Krawczyk

Krystian Krawczyk (2-0) – Dominik Gierowski (1-0)

RUNDA II

Kulanki parterowe na samym początku, Gierowski spróbował skrętówki i to okazało się bardzo dobrym wyborem. Krawczyk musiał się poddać, a jego przeciwnik zanotował cenne zwycięstwo.

Dominik Gierowski (2-0, 1 SUB) pokonał przez poddanie (skrętówka) Krystiana Krawczyka (1-1)

Od razu druga walka: 93 kg: Piotr Grażewicz (1-0, 1 KO) – Łukasz Sudolski (1-0)

Piotr Grażewicz (1-0, 1 KO) – Łukasz Sudolski (1-0)

RUNDA I

Praktycznie od pierwszych sekund walka toczyła się w parterze. Raz jeden był z góry, raz drugi. Sudolski wyprowadził nieco więcej ciosów. Później Grażewicz spróbował skrętówki, ale nie udało mu się poddać rywala. Dużo ciosów spadło na głowę olsztynianina.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Sudolski

93 kg: Piotr Grażewicz (1-0, 1 KO) – Łukasz Sudolski (1-0)

RUNDA II

Grażewicz podobnie jak w pierwszej odsłonie ruszył od razu i przywarł rywala do siatki. Sudolski szybko obrócił pozycję. Następnie widzieliśmy dużo brudnego boksu. Po przejściu na środek klatki doszło do brutalnej wymiany ciosów. Obaj przyjęli kilka mocnych uderzeń, ale o dziwo żaden nie padł. Sudolski znowu zaatakował po trzech minutach, sprowadził rywala i zaczął ground and pound. Po chwili sędzia przerwał pojedynek.

Łukasz Sudolski (2-0,1 KO) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Piotra Grażewicza (1-1, 1 KO)

Trzeci pojedynek: 70,3 kg: Artur Kamiński (5-2-1NC, 1 KO, 2 SUB) – Paweł Mazajło (2-0, 1 SUB)

70,3 kg: Artur Kamiński (5-2-1NC, 1 KO, 2 SUB) – Paweł Mazajło (2-0, 1 SUB)

RUNDA I

Kamiński od razu zaatakował, starał się bić długie ciosy, ale przy jednym z ataków kapitalnie skontrował go Mazajło. Rywal upadł i wydawało się, że w parterze dokończy dzieła zniszczenia olsztynianin. Kamiński cudem przetrwał i szybko się pozbierał. Pod koniec rundy ruszył po nogi przeciwnika, ale ten nie dopuścił do obalenia. Spokój Mazajły był kluczem do wygrania tej odsłony.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Mazajło

70,3 kg: Artur Kamiński (5-2-1NC, 1 KO, 2 SUB) – Paweł Mazajło (2-0, 1 SUB)

RUNDA II

Druga runda zaczęła się dużo spokojniej. Mazajło ze swoją przewagą zasięgu spokojnie dystansował rywala, ale w końcu cios Kamińskiego doszedł do jego głowy i zaliczył matę. Tam zaatakował przeciwnik, lecz i olsztynianin przetrwał nawałnicę ciosów. W końcówce widać było zmęczenie na twarzach obu

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Kamiński

70,3 kg: Artur Kamiński (5-2-1NC, 1 KO, 2 SUB) – Paweł Mazajło (2-0, 1 SUB)

RUNDA III

W końcu zobaczyliśmy próbę sprowadzenia. Kamiński poszedł po nogi rywala, ale ten dobrze się obronił. Tempo widocznie spadło, a nieudanych prób przewrócenia Mazajły było jeszcze kilka, żadne się nie udało. W samej końcówce zaatakował olsztynianin i posłał rywala na matę. Zapewne zapunktuje u sędziów za sprowadzenie.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Mazajło

Typ Polsatsport.pl: 29:28 Mazajło

Paweł Mazajło (4-0, 1 SUB) pokonał jednogłośną decyzją sędziów (29:28x3) Artura Kamińskiego (5-3-1NC, 1 KO, 2 SUB)

Krótka przerwa i studio.

Przed nami walka w kategorii półśredniej: 77,1 kg: Kamil Oniszczuk (5-0, 1 KO, 1 SUB) – Said-Magomed Abdulkadirov (4-0, 1 KO, 2 SUB)

Kamil Oniszczuk (5-0, 1 KO, 1 SUB) – Said-Magomed Abdulkadirov (4-0, 1 KO, 2 SUB)

RUNDA I

Wiadomo było, że Rosjanin będzie chciał szybko pójść po nogi Polaka. Sam jednak znalazł się na plecach po nieudanej obrotówce. Oniszczuk naciskał bardzo długo, starał się polepszyć swoją pozycję, ale Abdulkadirov to świetny zapaśnik i na za wiele mu nie pozwalał. Mimo to, 21-latek cały czas dominował, większość rundy przeleżał na przeciwniku.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Oniszczuk

Kamil Oniszczuk (5-0, 1 KO, 1 SUB) – Said-Magomed Abdulkadirov (4-0, 1 KO, 2 SUB)

RUNDA II

Rosjanin ruszył po nogi Polaka, ale ten świetnie się wybronił. Ogromna przewaga zasięgu dawała mu komfort wyprowadzania kopnięć oraz ciosów. Defensywa Oniszczuka była wręcz wzorcowa. Kilka mocniejszych ciosów spadło na Abdulkadirova, ten odpowiadał najczęściej niskimi kopnięciami, które nie robiły dużo szkód 21-latkowi.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Oniszczuk

Kamil Oniszczuk (5-0, 1 KO, 1 SUB) – Said-Magomed Abdulkadirov (4-0, 1 KO, 2 SUB)

RUNDA III

Wysokie kopnięcia dochodziły go gardy Rosjanina, który sam spróbował takiego rozwiązania. Oniszczuk walczył mądrze, nie szarżował, wiedział, że prowadzi. Abdulkadirov nie pokazał tego na co czekamy. Jeżeli nie udało mu się nic zdziałać w parterze, spróbował w stójce i znowu nie było efektów. Na minutę przed urodzony w Groznym zawodnik ruszył po obalenie, ale nie udało mu się obalić Polaka.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Oniszczuk

Typ Polsatsport.pl: 30:27 Oniszczuk

Kamil Oniszczuk (6-0, 1 KO, 1 SUB) pokonał jednogłośną decyzją sędziów (30:27 x 3) Saida-Magomeda Abdulkadirova (4-1, 1 KO, 2 SUB)

Zobaczcie skróty walk

Kolejni zawodnicy zmierzają w kierunku klatki: 77,1 kg: Paweł Pawlak (13-3, 7 KO, 3 SUB) – Rafał Lewoń (14-8, 5 KO, 7 SUB)

Paweł Pawlak (13-3, 7 KO, 3 SUB) – Rafał Lewoń (14-8, 5 KO, 7 SUB)

RUNDA I

Pawlak był dużo bardziej aktywniejszy, musiał uważać na doświadczonego rywala, który w każdym momencie mógł odpalić. W końcu ten pierwszy posłał niezwykle mocne uderzenie prawym sierpoowym i Lewoń padł na matę. Pawlak był bliski skończenia walki, ale 35-latek wybronił się. Potem jego rywal próbował gilotyny, ale "Kaszana" dotrwał do końca rundy.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Pawlak

Paweł Pawlak (13-3, 7 KO, 3 SUB) – Rafał Lewoń (14-8, 5 KO, 7 SUB)

RUNDA II

Lewoń ewidentnie czekał na jedno uderzenie, które posadziłoby przeciwnika. Pawlak miał wszystko pod kontrolą, ale w pewnym momencie zainkasował silny cios i zaczął słaniać się na nogach. "Kaszana" poczuł, że to jego szansa, widać było jednak, że jest bardzo zmęczony. Lewoń niepotrzebnie schodził na matę, tam Pawlak odpoczął. Kiedy wstali zaczęła się bitka, "Plastinho" obalił rywala, udało mu się założyć krucyfiks, ale nie zdążył skończyć walki.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Lewoń

Paweł Pawlak (13-3, 7 KO, 3 SUB) – Rafał Lewoń (14-8, 5 KO, 7 SUB)

RUNDA II

Mając w pamięci, co się stało w poprzedniej rundzie, Pawlak rozpoczął spokojnie. Sprytnie obalił przeciwnika, który był już bardzo zmęczony. W parterze niemiłosiernie mocne łokcie rozbiły Lewonia.

Paweł Pawlak (14-3, 8 KO, 3 SUB) pokonał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie Rafała Lewońa (14-9, 5 KO, 7 SUB)

Przed nami trzy główne dania gali Babilon MMA 5!

Przed nami rewanż: 83,9 kg: Rafał Haratyk (9-3-2, 2 KO, 4 SUB) – Marcin Naruszczka (19-8-1, 7 KO, 2 SUB)

Rafał Haratyk (9-3-2, 2 KO, 4 SUB) – Marcin Naruszczka (19-8-1, 7 KO, 2 SUB)

RUNDA I

Pierwsze minuty to istne szachy. Obaj nie chcieli zaryzykować, dużo spokoju i odkrywania przeciwnika. Pojedyncze kopnięcia Haratyka czy też próby obaleń Naruszczki nie przynosiły efektów. Haratyk minimalnie więcej zrobił w tej odsłonie, by sędziowie punktowali na jego korzyść.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Haratyk

Rafał Haratyk (9-3-2, 2 KO, 4 SUB) – Marcin Naruszczka (19-8-1, 7 KO, 2 SUB)

RUNDA II

Druga runda już lepsza, dużo więcej ciosów. Naruszczka widać nie chce za często wdawać się w bijatykę, bo w przeszłości czasami przegrywał przez takie decyzje. Haratyk wyprowadza sporo kopnięć, jego rywal próbował trzymać go przy siatce, a przy rozerwaniu zadać kilka ciosów. Zawodnik z Bielska-Białej mądrze walczył, bronił się przed obaleniami. Pojedynek bardzo wyrównany.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Haratyk

Rafał Haratyk (9-3-2, 2 KO, 4 SUB) – Marcin Naruszczka (19-8-1, 7 KO, 2 SUB)

RUNDA III

W końcu Haratyk zdecydowanie przyśpieszył. Kilka bardzo mocnych ciosów doszło do głowy Naruszczki. Ten nieco zamroczony oberwał jeszcze wysokim kopnięciem i kolanem, ale wytrzymał zmasowany atak rywala. Naruszczka musiał zaryzykować, pójść na wymianę, jednak rywal mądrze nie wdawał się w bitki.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Haratyk

Typ Polsatsport.pl: 30:27 Haratyk

Rafał Haratyk (10-3-2, 2 KO, 4 SUB) pokonał jednogłośną decyzją sędziów (30:27 x 3) Marcina Naruszczkę (19-9-1, 7 KO, 2 SUB)

Kolejne skróty do obejrzenia.

Co main event: Szymon Kołecki (6-0, 6 KO) – Michał Bobrowski (7-0, 2 KO, 3 SUB)

Szymon Kołecki (6-0, 6 KO) – Michał Bobrowski (7-0, 2 KO, 3 SUB)

RUNDA I

Kołecki bez chwili zawahania, od razu ruszył na rywala zasypując go gradem ciosów. Bobrowski przetrwał nawałnicę i nawet udało mu się sprowadzić walkę do parteru. Później to jednak mistrz olimpijski zaczął dominować przy siatce. W końcu Kołecki trafił bardzo mocnym ciosem i podłączył przeciwnika. "Bober " przetrwał brutalne ataki 37-latka, chociaż wydawało się, że jest już po walce. Były sztangista wyglądał na mocno zmęczonego. Pierwszy raz w karierze nie wygra on walki w pierwszej rundzie.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Kołecki

Szymon Kołecki (6-0, 6 KO) – Michał Bobrowski (7-0, 2 KO, 3 SUB)

RUNDA II

Wyraźnie zmęczony Kołecki nie zadawał wielu ciosów. Jego rywal obdarzony lepszymi warunkami fizycznymi atakował wysokimi kopnięciami i ciosami prostymi. Niepotrzebnie jednak szedł po nogi rywala, 37-latek dobrze obrócił sytuację i walczył z góry. Bobrowski w miarę szybko się jednak podniósł, wcześniej próbował duszenia trójkątnego, ale nic z tego nie wyszło. Końcówka odsłony to klincz przy siatce.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Kołecki

Szymon Kołecki (6-0, 6 KO) – Michał Bobrowski (7-0, 2 KO, 3 SUB)

RUNDA III

Kołecki odzyskał siły i ruszył na młodszego o 14 lat rywala. Bobrowski przetrwał jednak ataki, przy siatce bardzo mądrze się bronił, ale to mistrz olimpijski punktował. Kilka dźwigni udało się przetrwać "Boberowi". Dużo klinczu, głównie z inicjatywy Kołeckiego, który chciał dotrwać do końća pojedynku. Ostatnia minuta to kontrola parteru przez Bobrowskiego.

Typ Polsatsport.pl: 10:9 Kołecki

Typ Polsatsport.pl: 30:27 Kołecki

Mi-chał Bobrowski (8-0, 2 KO, 3 SUB) pokonał jednogłośną decyzją sędziów Szymona Kołeckiego (6-1, 6 KO)

Pierwsza porażka Szymona Kołeckiego w karierze.

Przed nami walka wieczoru! 77,1 kg: Daniel Skibiński (11-5, 1 KO, 2 SUB) – Giovanni Melillo (12-2, 8 KO, 2 SUB)

KONIEC WALKI PO KILKUNASTU SEKUNDACH!!!!

Skibiński kapitalnie trafił pierwszym ciosem i dobił rywala na macie!

Ależ błyskawiczne rozstrzygnięcie!

Daniel Skibiński (12-5, 2 KO, 2 SUB) pokonał przez nokaut w pierwszej rundzie Giovanniego Melillo (12-3, 8 KO, 2 SUB)

Trwa właśnie walka Piotra Szczodrowskiego (1-0) ze Sławomirem Brylą (0-0). Walka ta miała mieć miejsce na początku gali, ale przesunęli ją na sam koniec.

Sławomir Bryla (1-0, 1 KO) wygrywa przez nokaut w pierwszej rundzie z Piotrem Szczodrowskim (1-1)

My się z państwem żegnamy. Dobrej nocy