Kto by pomyślał, że jeszcze w poprzednim sezonie oba zespoły ścigały się w najniższej klasie rozgrywkowej w Polsce? Obecnie zarówno Car Gwarant Start Gniezno oraz Speed Car Motor Lublin dzierżą miano rewelacyjnych beniaminków, wszak zajmują dwa pierwsze miejsca w tabeli. Liderem jest ekipa Dariusza Śledzia, która do 12. kolejki była niepokonana na zapleczu PGE Ekstraligi. Niespodziewanie pierwsza porażka Koziołków w tym roku nastąpiła na ich własnym torze, a ich pogromcą okazał się Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Nie zmienia to jednak faktu, że lublinianie wciąż są na dobrej drodze do zapewnienia sobie triumfu w fazie zasadniczej i postarają się to uczynić w najbliższą niedzielę.

 

Szyki spróbują im pokrzyżować gnieźnianie, którzy będąc na drugim miejscu tracą do Motoru pięć punktów. To sprawia, że teoretycznie żużlowcy z pierwszej stolicy Polski mogą jeszcze powalczyć, aby przegonić lublinian. Do tego jest jednak potrzebne zwycięstwo w niedzielę za pełną pulę, a więc zgarnięcie punktu bonusowego. Problem polega na tym, że w pierwszym starciu obu zespołów Speed Car wygrał wysoko 54:35 i jeżeli nie dojdzie do żadnego kataklizmu, wówczas może być spokojny, że z Gniezna nie wyjedzie z pustymi rękoma.

 

Start w poprzedniej kolejce wygrał w Pile z Euro Finannce Polonią 50:40 i bardziej powinien skupić się na obronie drugiej lokaty, mając przewagę jednego oczka nad trzecim Lokomotivem Daugavpils. Oba zespoły spotkają się ze sobą w ostatniej kolejce.

 

W zestawieniach jednych i drugich nie ma żadnych zmian względem poprzednich starć. W składzie miejscowych uwaga będzie skupiona na Mirosławie Jabłońskim, który nie może tego sezonu zaliczyć do udanych. Liderem Startu jest niewątpliwie Adrian Gała, a coraz śmielej na pierwszoligowych torach odnajduje się Jurica Pavlic. Wśród gości poniżej pewnego poziomu nie schodzi Andreas Jonsson, ale jego pozostali koledzy powinni poszukać rehabilitacji po niedawnej wpadce u siebie z Wybrzeżem.

 

Czy Car Gwarant Start sprawi, że Speed Car Motor poniesie drugą porażkę z rzędu? Czy gospodarze są w stanie powalczyć o punkt bonusowy? A może goście udowodnią, że ostatnie niepowodzenie to jedynie wypadek przy pracy? O tym przekonamy się w niedzielne popołudnie. Niewykluczone, że to przedwczesny finał rozgrywek.

 

Car Gwarant Start Gniezno:
9. Jurica Pavlic
10. Mirosław Jabłoński
11. Kim Nilsson
12. Oliver Berntzon
13. Adrian Gała
14. Maksymilian Bogdanowicz

 

Speed Car Motor Lublin:
1. Dawid Lampart
2. Paweł Miesiąc
3. Sam Masters
4. Robert Lambert
5. Andreas Jonsson
6. Wiktor Lampart

 

Transmisja meczu Car Gwarant Start Gniezno – Speed Car Motor Lublin od godz. 14:30 w Polsacie Sport.