Holenderski zawodnik przebywał w śpiączce aż trzynaście miesięcy. Na szczęście ten stan uległ już zmianie i obecnie Nouri został wybudzony. 21-latek jest w stanie wykonywać podstawowe polecenia takie jak poruszanie głową i otwieranie ust. Do pełnej rehabilitacji wciąż jednak daleka droga. Przy Nourim cały czas przebywa rodzina.

 

Wychowanek Ajaksu Amsterdam w 2016 roku znalazł się w pierwszej kadrze zespołu. Niestety w lipcu 2017 roku w trakcie meczu kontrolnego z Werderem Brema doznał arytmii serca. Z tego powodu zapadł w śpiączkę, a jego mózg został trwale uszkodzony. Lekarze mówili o tzw. stanie wegetatywnym, który miał nie ulec zmianie, toteż jego wybudzenie można traktować w kategoriach cudu.