Samochodowa "akcja" miała miejsce tak jak w poprzednich latach podczas rozgrywanego w Krakowie Memoriału Wagnera. Tym razem w autach pojawiło się kilka nowych twarzy wśródk których był między innymi Jakub Kochanowski. - Na pewno jazda sportowymi autami 30 km/h mnie nie kręci, ale na pewno będzie spoko na chwilę odpocząć od siatkówki i przejechać się takim autem - powiedział Kuba przed kamerą Polsatu Sport.

Na sugestie siatkarzy, którzy woleliby "wypróbować" bardzo mocne auta odpowiedział przedstawiciel komitetu organizacyjnego Memoriału Cezary Mróz. - Chcemy, żeby w przyszłości siatkarze mieli możliwość spróbowania tych aut na torze. Im ten pomysł się podoba, dlatego będziemy dążyć, by mogli pojechać choć te 130 km/h - stwierdził Mróz.

- Jest nam miło, że siatkarzom się podoba i od trzech lat kontynuujemy ten pomysł. Miasto Kraków pomaga nam we wszystkim, mniędzy innymi z pozwoleniami na przejazd. Jest bezpiecznie, ale bardzo mocno. Fury są z najwyższej półki, limitowana edycja - dodał syn Jerzego Mroza.

Zadowolony z przejażdżki był również Tomasz Fornal. - Fajnie w końcu wyjść z hali, z łóżka hotelowego, a do tego można się przejechać fajnym autem - powiedział polski siatkarz.