Marcin Lepa: Dla Ciebie to było ważne, że zarówno w sobotę, jak i niedzielę grałeś w pierwszym składzie...

Artur Szalpuk: Cieszę się, że otrzymałem szansę grania, cieszę się również z tego, jak się zaprezentowaliśmy. Po treningach i sparingach z Kamerunem ciężko było określić w jakiej formie jesteśmy. Nie popadamy w żaden hurraoptymizm. Rok temu, jak wygraliśmy z Rosją po tie-breaku, to zajęliśmy 11. miejsce w mistrzostwach Europy.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.