Najlepszym wynikiem Kłody i Ceynowej w WT jest druga lokata, którą wywalczyły dwa tygodnie temu w Vaduz. Impreza ta - podobnie jak zawody w Siofoku - miała najniższą, jednogwiazdkową rangę w klasyfikacji FIVB. W takich turniejach nie bierze udziału światowa czołówka i najlepsze polskie pary.

Na Węgrzech triumfowały Słowenki Tjasa Kotnik i Tjasa Jancar, które w finale pokonały Szwedki Sarę Cavretti i Sofię Wahlen 2:0 (21:19, 21:12).

W tej imprezie wystąpiły także dwa męskie duety z Polski. Mateusz Paszkowski i Mateusz Łysikowski oraz Martin Chiniewicz i Michał Korycki odpadli w ćwierćfinale.

Turniej w Siofoku zainaugurował sezon 2018/19, który będzie się liczył w kontekście kwalifikacji olimpijskich.