W środę w Monachium zainteresowani mogli posłuchać dogłębnej analizy i prezentacji Loewa, który podjął się próby przeanalizowania porażki byłych mistrzów świata na mundialu. Reprezentanci Niemiec przegrali dwa mecze w fazie grupowej i nie awansowali do 1/8 finału imprezy.
 
"Sport Bild" przedstawił kilka faktów nie mających zbyt wiele wspólnego z boiskiem, które niezbyt korzystnie wpłynęły na wizerunek reprezentantów naszych zachodnich sąsiadów. Według gazety Antonio Rudiger zabrał na zgrupowanie specjalne pudełko, w którym przewoził... sziszę, czyli fajkę wodną. Loew miał pozwalać swoim podopiecznym na papierosa lub dwa, jednak media orzekły, że obrońca Chelsea przesadził.
 
Julian Draxler do Rosji zabrał PlayStation 4, którego zawodnicy używali do gry w Fortnite i inne gry online. Według Bilda, DFB musiało... wyłączać sieć Wi-Fi, żeby zawodnicy kładli się o odpowiednich porach do łóżek.
 
Ciężko jednak tego typu rewelacjami wytłumaczyć słaby występ tak dobrych piłkarzy na rosyjskim turnieju...