Oprócz odcinania kuponów w Bayernie Monachium, Lewandowski dał się już poznać jako zręczny przedsiębiorca. Stale występuje w rozmaitych kampaniach reklamowych, a na dodatek inwestuje pieniądze w różnego rodzaju przedsięwzięcia, wśród których wymienić należy własną restaurację, agencję marketingową, serwis sportowy czy portal ślubny.

Teraz jego uwagę przykuł problem przemocy w internecie, wobec czego ulokował część swojego majątku w firmę Samurai Labs. Jest to laboratorium, które za pomocą stworzonej przez siebie sztucznej inteligencji wyłapuje i zapobiega przypadkom przemocy w sieci.

- Cieszę się, że to w Polsce powstaje technologia, która pomoże ludziom z całego świata w walce z groźnym zjawiskiem cyberprzemocy - powiedział Lewandowski "Business Insider Polska".

Siedziba firmy mieści się w Berkeley, w sercu Doliny Krzemowej, jednak samo laboratorium znajduje się w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni. Lewandowski będzie dzielił się udziałami z drugim inwestorem - Dawidem Urbanem.

Z pomysłem powołania spółki zgłosił się lekarz i przedsiębiorca specjalizujący się w sztucznej inteligencji - Michał Wroczyński.