Wykryty u kolarza wirus nie poddaje się kuracji antybiotykowej, wyniki ostatnio przeprowadzonych szczegółowych badań nie są dobre.

"Na rowerze czułem się dobrze, ale wyniki badań były jednoznaczne - jestem chory. Teraz już wiem, dlaczego od ubiegłego roku mam takie problemy z formą. Teraz będę miał czas, aby zadbać o zdrowie i wyleczyć się w stu procentach" - powiedział Cavendish.

Problemy zdrowotne sprawiły, że od ponad roku Brytyjczyk nie osiąga dobrych wyników. Na początku sierpnia wycofał się z wyścigu elity kolarskich mistrzostw Europy w Glasgow. 33-latek miał ostatnio kilka ciężkich upadków, co skłoniło sztab medyczny reprezentacji do zasugerowania zawodnikowi takiej decyzji.

W lutym wycofał się z wyścigu Abu Zabi Tour. Podczas dojazdu na start upadł pechowo na ramię, wyleczone po kontuzji podczas Tour de France. Cavendish przewrócił się pomiędzy strefą startu honorowego, a miejscem tzw. startu lotnego, czyli punktu, od którego rozpoczyna się liczenie kilometrażu etapu i czasu.

Spore problemy miał także w poprzednim sezonie, gdy na skutek upadku na finiszu jednego z etapów Tour de France, także musiał zrezygnować z dalszej jazdy. W tym roku miał już złamane żebro i wstrząśnienie mózgu.

Cavendish ma na koncie 30 etapowych zwycięstw w Tour de France. Więcej odcinków "Wielkiej Pętli" wygrał tylko legendarny Belg Eddy Merckx - 34.