Polki awans do turnieju finałowego uzyskały już w kwietniu. Wywalczyły go podczas turnieju w niemieckim Vilsbiburgu. Rozpoczęły kwalifikacje od zdecydowanych zwycięstw w meczach z Łotwą (3:0) i Portugalią (3:0). O awansie miał zadecydować ostatni mecz turnieju, w którym podopieczne trenera Waldemara Kawki zmierzyły się z gospodyniami.

 

Dreszczowiec w Vilsbiburgu

 

To było niezwykle dramatyczne starcie. W pierwszym secie Polki przegrały 20:25, w drugim 18:25. Dwa kolejne sety to zacięta walka do ostatniej piłki i gry na przewagi; dwukrotnie (26:24, 26:24) Polki przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. W tie-breaku również były górą, wygrały 15:12 i mogły świętować awans do finałów ME. Najwięcej punktów w tamtym spotkaniu zdobyła przyjmująca Zuzanna Górecka (23).

 

Do startu w kontynentalnym czempionacie Polskie siatkarki przygotowywały się od dłuższego czasu. Na początku sierpnia rozegrały trzy wyjazdowe mecze z Turczynkami; po dwóch porażkach (1:3, 1:3), pokonały przeciwniczki 3:2. W połowie sierpnia zagrały w Nitrze trzy czterosetowe sparingowe mecze ze Słowacją. W każdym z trzech spotkań podopieczne trenera Kawki były górą (3:1, 3:1, 4:0).

 

Później trenowały w COS w Szczyrku. Tam rozegrały m.in. sparing z reprezentacją Polski seniorek. Starcie z podopiecznymi Jacka Nawrockiego, które przygotowywały się do udziału w Montreux Volley Masters, było dla juniorek ważną lekcją. Pierwsza reprezentacja była górą w każdym z pięciu rozegranych setów (25:20, 25:14, 25:15, 25:18, 26:24).

 

Rywalki w Durres

 

W czwartek juniorki odleciały do Albanii. Swoje spotkania będą rozgrywały w położonym nad Adriatykiem mieście Durres. Pierwszy mecz już w sobotę, rywalkami będą siatkarki z Bułgarii (1 września). W kolejnych meczach biało-czerwone zmierzą się z Włochami (2 września), Albanią (3 września), Białorusią (5 września) oraz Holandią (6 września).

 

Drużyny z grupy II swe spotkania rozgrywać będą w Tiranie. Zagrają tam Francja, Niemcy, Rosja, Serbia, Słowacja oraz Turcja. Po dwie najlepsze drużyny z każdej z grup wywalczą awans do półfinałów. Drużyny trzecie i czwarte drużyny w obu grupach zagrają o miejsca 5–8.

 

Trener Kawka ma do dyspozycji grupę utalentowanych zawodniczek. Przykładem jest Julia Szczurowska. Atakująca Impelu Wrocław grała w ubiegłym sezonie w Lidze Siatkówki Kobiet. W listopadzie, po wygranym 3:2 meczu z BKS Profi Credit Bielsko-Biała otrzymała nawet statuetkę MVP. To najmłodsza zawodniczka w historii PLPS, która zgarnęła taką nagrodę. W przyszłym sezonie ma zagrać  we francuskim RC Cannes. Magdalena Stysiak, inna atakująca tej reprezentacji, w przyszłym sezonie będzie w  kadrze mistrzyń Polski – Chemika Police.

 

Przyjmująca Zuzanna Górecka zgarniała w ostatnich latach nagrody dla najbardziej wartościowej zawodniczki na mistrzostwach Polski kadetek, a następnie juniorek. Wraz ze środkową Aleksandrą Gryką mają w zbliżającym się sezonie zdobywać doświadczenie na parkietach LSK w barwach Legionovii. To tylko kilka przykładów, ale w polskiej ekipie jest więcej utalentowanych siatkarek.

 

– Cieszymy się, że jesteśmy tutaj w Durrës na mistrzostwach Europy. Postaramy się dać z siebie wszystko. Wiemy, że w grupie mamy silne zespoły. Spróbujemy walczyć. Wszystko tutaj jest wspaniałe i dzięki temu jesteśmy w stanie skupić się na naszych treningach i przygotowaniach przed turniejem. Mam wielkie oczekiwania wobec mojego zespołu. Wierzę, że możemy osiągnąć coś więcej, ale również mamy świadomość, że mamy trudnych przeciwników na swojej drodze – powiedział przed startem imprezy trener Kawka. Czy jego podopieczne stać na sprawienie miłej niespodzianki i awans do strefy medalowej?

 

***

 

Mistrzostwa Europy juniorek rozgrywane są od 1966 roku. Polskie siatkarki raz triumfowały w tej imprezie  – w 2002 roku w Zagrzebiu. Podopieczne trenerów Andrzeja Pecia i Mariusza Pieczonki w finale ograły 3:0 reprezentację Ukrainy. Najlepszą zawodniczką w ekipie biało-czerwonych była wówczas Anna Podolec, a w złotej drużynie grały też m.in. Joanna Kaczor, Milena Sadurek, Izabela Żebrowska, Anna Barańska i libero Agata Sawicka. Polki mają też na koncie pięć brązowych krążków (1969, 1971, 1973, 1996, 2000).

 

Skład reprezentacji Polski na ME juniorek U–19 (Albania, 1–9 września):

 

rozgrywające: Natalia Ciesielska, Paulina Zaborowska.
przyjmujące: Oliwia Bałuk (kapitan), Paulina Damaske, Zuzanna Górecka.
atakujące: Magdalena Stysiak, Julia Szczurowska.
środkowe: Weronika Centka, Aleksandra Gryka, Klaudia Laskowska.
libero: Karolina Garstka, Monika Jagła.

 

Sztab szkoleniowo-medyczny:

 

trener: Waldemar Kawka
asystent: Ireneusz Waleczek
statystyk: Przemysław Kawka
statystyk i kierownik reprezentacji: Kacper Duda

 

lekarz: Michał Gaca
fizjoterapeuta: Grzegorz Mastalerz.

 

Podział na grupy:

 

grupa I: Albania – Białoruś – Bułgaria – Holandia – Polska – Włochy.
grupa II: Francja – Niemcy – Rosja – Serbia – Słowacja – Turcja.

 

Terminarz meczów reprezentacji Polski:

 

2018-09-01: Polska – Bułgaria (sobota, godzina 17.30)
2018-09-02: Włochy – Polska (niedziela, godzina 20.00)
2018-09-03: Polska – Albania (poniedziałek, godzina 17.30)
2018-09-05: Białoruś – Polska (środa, godzina 15.00)
2018-09-06: Polska – Holandia (czwartek, godzina 20.00).

 

2018-09-08: półfinały.
2018-09-09: mecze o lokaty i finał.