Montreux Volley Masters: Wyjazd nie tylko po naukę

Siatkówka
Montreux Volley Masters: Wyjazd nie tylko po naukę
fot. Cyfrasport

We wtorek w szwajcarskim Montreux zainaugurowana zostanie 33. edycja najstarszego i największego na świecie towarzyskiego turnieju siatkarek "Montreux Volley Masters". Wśród ośmiu zaproszonych zespołów znalazła się też reprezentacja Polski. Dla drużyny prowadzonej przez trenera Jacka Nawrockiego będzie to kolejny wartościowy sprawdzian. Rywalkami Polek będą bowiem zespoły, które szykują się do występu na mistrzostwach świata w Japonii.

Niestety, naszej drużyny zabraknie na tegorocznym mundialu. To konsekwencja przegranych kwalifikacji na warszawskim Torwarze w ubiegłym roku. Nasz zespół uległ wówczas faworyzowanej Serbii i dość nieoczekiwanie reprezentacji Czech. - Dziś z perspektywy czasu muszę przyznać, że nie byliśmy jeszcze wtedy gotowi na rywalizację na odpowiednim poziomie - mówił trener Jacek Nawrocki po zakończeniu zmagań w tegorocznej edycji Ligi Narodów. - Czasu nie cofniemy, szkoda straconej szansy, ale wiemy jaką drogą iść. I będziemy ciężko pracować, aby z niej nie zboczyć.

 

Mimo, iż ostatni oficjalny mecz w tym roku nasza drużyna zagrała 14 czerwca w Wałbrzychu z Dominikaną, nasze reprezentacyjne siatkarki wcale nie miały najdłuższych wakacji w życiu. Już w połowie lipca zawodniczki stawiły się w Szczyrku, gdzie w dwóch mikrocyklach przepracowały pełne dwa tygodnie. W sierpniu, oprócz normalnych zajęć, rozegrały trzy serie sparingowych spotkań. Ich bilans to osiem zwycięstw i jedna porażka.

 

W Nowym Dworze Mazowieckim Polki uległy Słowenii 2:3, a następnie pokonały rywalki 4:0 i 4:1. Dwa ostatnie wyniki wyglądają nietypowo, ale w sparingowych grach, to częsta praktyka, mianowicie niezależnie od aktualnego wyniku meczu trenerzy umawiają się między sobą na ilość rozegranych setów. Następnie biało-czerwone udały się do Czech, gdzie trzykrotnie pokonały gospodynie w stosunku 3:1. Wreszcie w Szczyrku trzykrotnie zmierzyły się ze Słowacją wygrywając odpowiednio 5:0, 3:2 i 4:0.

 

Podczas turnieju w Montreux poprzeczka będzie zawieszona znacznie wyżej. W grupie eliminacyjnej Polki mierzyć się będą z Brazylią, Rosją i Kamerunem. W drugiej grupie rywalizować będą reprezentacje Chin, Włoch, Turcji i Szwajcarii (gospodynie turnieju podobnie jak Polki nie jadą na MŚ). Po dwie najlepsze drużyny awansują do półfinałów.

 

Dla reprezentacji Polski występ w "Montreux Volley Masters" będzie dziewiątym w historii. Nasza drużyna jeszcze nigdy nie zakończyła rywalizacji na podium. Ta sztuka nie udała się ani "Złotkom" trenera Andrzeja Niemczyka, ani drużynie Marco Bonitty, ani też zespołowi trenera Jerzego Matlaka - a przecież wszystkie te ekipy mogły pochwalić się sporymi osiągnięciami. Przed rokiem Polki prowadzone przez Nawrockiego sklasyfikowane zostały na piątym miejscu. Turniej wygrały Brazylijki, które w sumie triumfowały w Montreux po raz szósty w historii. W tabeli wszech czasów imprezy prowadzą Kubanki z dziewięcioma triumfami, najwięcej medali z kolei wywalczyły Chinki, w sumie 18 (5 złotych, 9 srebrnych i 4 brązowe).

 

Na tegoroczny "Montreux Volley Masters" trener Jacek Nawrocki zabiera czternaście zawodniczek. W składzie drużyny znalazły się rehabilitantki Marlena Pleśnierowicz i Zuzanna Efimienko, która zaraz po zakończeniu zmagań Siatkarskiej Ligi Narodów poddała się zabiegowi kolana.

 

Skład reprezentacji Polski:

 

rozgrywające: Marlena Pleśnierowicz, Julia Nowicka.
przyjmujące:
Martyna Grajber, Julia Twardowska, Natalia Murek, Magdalena Damaske.
atakujące: Malwina Smarzek, Martyna Łukasik.
środkowe:
Agnieszka Kąkolewska, Zuzanna Efimienko, Klaudia Alagierska, Justyna Łukasik.
libero:
Maria Stenzel, Justyna Łysiak.

 

Mecze reprezentacji Polski (grupa B):

 

2018-09-05: Brazylia (środa, godzina 21.15)
2018-09-06: Kamerun (czwartek, godzina 21.15)
2018-09-07: Rosja (piątek, godzina 18.45).

Marek Magiera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze