Błachowicz przed UFC w Moskwie: Zaczałęm się trochę bać...

Sporty walki

Jan Błachowicz (22-7, 5 KO, 8 SUB) już 15 września podczas historycznej gali UFC w Moskwie powróci do oktagonu największej organizacji MMA na świecie. Reprezentant Berkut WCA Fight Team zmierzy się z Nikitą Krylovem. Prowadzący magazynu Puncher Extra Time w superlatywach wypowiadali się na temat umiejętności Ukraińca, a Błachowicz krótką odpowiedział podsumował wypowiedzi Macieja Turskiego oraz Łukasza Jurkowskiego. - Teraz to ja trochę zacząłem się bać - powiedział żartobliwie.

Błachowicz aktualnie notuje serię trzech wygranych w organizacji UFC i po raz pierwszy z taką serię zwycięstw przystępuje do kolejnego pojedynku. W ostatnich pojedynkach "Cieszyński Książę" okazywał się lepszy od Devina Clarka, Jarreda Cannoniera oraz Jimiego Manuwy. Czwarty zawodnik kategorii rankingu kategorii półciężkiej UFC wspomina w swoich wypowiedziach o komforcie psychicznym, z którym przystąpi do rywalizacji z Krylovem.

- Przed poprzednimi pojedynkami zastanawiałem się czy to już nadchodzi koniec mojej kariery. Okazało się jednak, że to były po prostu popełnione błędy i wystarczyło je wyeliminować. Teraz wszystko powróciło na odpowiednie tory i czuję duży komfort. Znowu się cięszę sportem, znowy nie muszę zastanawiać się czy coś mi grozi. Jak widać w takim wypadku wynik sportowy też jest od razu lepszy - mówi Błachowicz.

W Moskwie rywalem Polaka będzie powracający do UFC Nikita Krylov. 26-letni Ukrainiec w latach 2013-2016 stoczył w amerykańskiej organizacji dziewięć pojedynków, a po zwycięstwie z Edem Hermanem mógł pochwalić się serią pięciu wygranych z rzędu. Po porażce z Mishą Cirkunovem postanowił stoczyć kilka walk i złapać cenne doświadczenie poza UFC. Z organizacji odchodził na ósmej pozycji w rankingu kategorii półciężkiej. Teraz powraca z serią czterech kolejnych wygranych, m.in. Fabio Maldonado czy Emanuelem Newtonem.

- Chciałem walczyć w Moskwie i jest w miarę blisko. Zaakceptowałem ofertę walki z Krylovem, bo nigdy nie wybieram rywali. Poza tym jest mega mocnym zawodnikiem i zawsze chcę się z takimi mierzyć. Nie było innej propozycji na ten moment, a ja chcę walczyć, chcę zarabiać pieniądze. W czym jest problem? - ocenił "Cieszyński Książę".

Transmisje gal UFC na sportowych antenach Polsatu. Najbliższe wydarzenie UFC 228 już w nocy z soboty na niedzielę, 8/9 września, z dwoma walkami mistrzowskimi oraz starciem Karoliny Kowalkiewicz z Jessicą Andrade od godziny 4:00 w Polsacie Sport!

Fragment magazynu Puncher Extra Time z udziałem Jana Błachowicza w załączonym materiale wideo!

mt, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze