Adrian Brzozowski: 21 punktów, 63 procent w ataku, trzy bloki, 33 procent w przyjęciu, ale wiem, że statystykami indywidualnymi nie będziesz się mocno przejmować.

 

Michał Kubiak: Ta pierwsza mi się najbardziej podobała – 3:1. Oczywiście był to mecz szkoleniowy, gramy naprawdę coraz lepiej. W tym spotkaniu zagraliśmy dwa sety bardzo dobrze, a w pozostałych dwóch ta gra trochę falowała. Jak ustabilizujemy formę, to będzie dobrze.

 

Ten mecz mógł zakończyć się wynikiem 3:0. Dla was to lepiej, że Belgia odwróciła losy tego spotkania? Bo mogliście przetestować grę pod presją, kiedy to rywal też dyktuje warunki.

 

Belgia odwróciła trochę zestawienie, zmienili atakującego, który grał bardzo dobrze na wysokim procencie, więc tam grało się trochę ciężej, ale najważniejsze jest to, że udało nam się wygrać.

 

Cieszy zwycięstwo, ale widać też u was świeżość, mocną zagrywkę. To co mówiliście po Memoriale im. Huberta Wagnera „to przyjdzie, spokojnie, trener wszystko obliczył”.

 

Zgadza się. Pracujemy nad tym bardzo dużo. I tak ma być. Bez zagrywki w dzisiejszej siatkówce nic się nie wygra.

 

W środę kolejne spotkanie przeciwko Belgom. Przebywacie z rodzinami, więc uśmiechy są i komfort psychiczny.

 

Dla mnie rodzina jest najważniejsza i oczywiście sport jest sportem, siatkówka siatkówką, ale jak się ma dzieci, to ludzie to zrozumieją.

 

Rozmowa z Michałem Kubiakiem w załączonym materiale wideo.