Jerzy Mielewski: Jaką mamy teraz reprezentację? Niektórzy zawodnicy mówią, że jedziemy bić się o medal, ale czy my na obecną chwilę mamy taki potencjał, żeby liczyć na miejsce w strefie medalowej?

Marcin Możdżonek: Indywidualnie mamy mocne nazwiska w naszej kadrze narodowej. Czy przywiozą medal mistrzostw świata? Trudno powiedzieć. Na dobrą sprawę w poprzednim czempionacie globu też rozkręcaliśmy się z meczu na mecz. Jeżeli i tym razem tak będzie to to samo się nakręci. Z tego może być coś dobrego.

Prześledziłem finalistów mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich i rzadko średnia wieku schodziła w okolice 28-29 lat. Kibicom podoba się, że Heynen daje szanse młodym, ale wie, że nie może nimi grać.

Można włożyć między bajki slogan "dajmy szansę młodym". Co to znaczy? Mamy im od razu oddać całą reprezentację? Obojętnie w jakiej dyscyplinie wpuśćmy dwunastu młodych zawodników, niech grają. Nic z tego nie będzie. Taka próba była już robiona za czasów trenera Ireneusza Mazura, ale to były inne czasy. To się nie sprawdza. Musi być mieszanka doświadczenia z młodością. W reprezentacji są określone miejsca nie dla nazwisk, ale dla typów charakterologicznych. Trzeba dobierać zawodników tak, aby wypełniali luki.

Fragment "Prawdy Siatki" z Marcinem Możdżonkiem w załączonym materiale wideo.

 

Wszystkie filmy z cyklu "Prawda Siatki" na oficjalnym kanale Youtube (TUTAJ).