6 września, Monachium, godzina 20:45, Niemcy - Francja. Nowe rozgrywki jeszcze przed startem nie mogły sobie wymarzyć lepszej reklamy.

 

- Creme de la creme... giganci naprzeciwko siebie. dwaj ostatni mistrzowie świata (...) można powiedzieć Niemcy, mistrz świata, ale wielki przegrany ostatniego mundialu - ocenia Roman Kołtoń.

 

Selekcjoner Joachim Loew nieudany wystep w mistrzostwach świata pozostawił już za sobą. W szczegółowym raporcie przedstawił wnioski z analizy występu w Rosji.

 

- Loew powiedział, że był to z jego strony nawet akt takiej można powiedzieć arogancji, przekonanie, że posiadaniem piłki, dominacją przeciwnika można złamać rywala. Że w dzisiejszym świecie, i mundial to pokazał, można przyjąć inną taktykę, i właśnie odnieść sukces. Francja, mistrz świata jest tego absolutnie przykładem - taki futbol w oparciu o świetnych technicznie piłkarzy, a zarazem cyniczni na boisku, raczej zwalczający, raczej przeszkadzający, szukający tej pojedynczej okazji, żeby rozstrzygnąć mecz an swoją korzyść - dodał.

 

Francuzi pod wodzą trenera Didiera Deschampsa wystąpią w składzie bardzo zbliżonym do tego z rosyjskiego turnieju. Z gwiazd zabraknie kontuzjowanego kapitana kadry Hugo Llorisa.

 

Ten mecz będzie daniem głównym naszego pierwszego dnia z Ligą Narodów w Polsacie Sport. Studio wprowadzające do spotkania w Monachium, ale też całego wieczoru z UEFA Nations League rozpoczniemy o 18:00.


Tego wieczoru będziemy na żywo jeszcze na stadionach w Cardiff i Uherskem Hradisztem, gdzie w ramach Dywizji B Walia zagra w wyspiarskich derbach z Irlandią, a Czechy podejmą Ukrainę. Szczegółwoy plan transmisji a także analizy i komentarze przed pierwszą kolejką Ligi Narodów na Polsatsport.pl