Wierzbicki: Ushona skopie mi tyłek? Słyszałem to już 16 razy...

Sporty walki

Łukasz Wierzbicki (16-0, 6 KO) już 17 listopada na gali MB Boxing Night w Radomiu zmierzy się z Bethuelem Ushoną (36-6-1, 9 KO). Namibijczyk zapowiada dać Polakowi lekcję pięściarstwa, ale niepokonany pięściarz z dużym spokojem odpowiada na jego zaczepki. - Skopie mi tyłek? Słyszałem to już 16 razy - mówi Wierzbicki.

Wierzbicki do nadchodzącej walki na MB Boxing Night przygotowuje się w Vero Beach pod okiem Gusa Currena. Na Florydzie są także trener od przygotowania fizycznego Jakub Chycki oraz Adam Balski i Ewa Brodnicka.

- Nie wiem jak ze sobą wytrzymamy... Zaczynamy jednak ciężką pracę. Jeszcze odczuwam małą różnicę stref czasowych, ale z dnia na dzień powinno być coraz lepiej - mówi Wierzbicki.

Pięściarz poznał nazwisko rywala, którym w Radomiu będzie Bethuel Ushona. Namibijczyk w swoim rekordzie ma zwycięstwa z m.in. Rafałem Jackiewiczem czy byłym mistrzem świata wagi półśredniej Issakiem Hlatshwayo. Planuje w Polsce sprawić niespodziankę i zatrzymać niepokonanego Wierzbickiego.

- Zapowiada, że skopie mi tyłek... Słyszałem to szesnaście razy i zawsze wygrywałem. Teraz będzie podobnie. Niech się lepiej przygotuje i pokaże, co potrafi. Ale tak naprawdę jestem pewny, że 17 listopada będę mógł się pochwalić rekordem 17-0 - odpowiada na zaczepki Wierzbicki.

 

 

mt, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze