Polscy kibice z umiarkowanym optymizmem przed meczem w Bolonii

Piłka nożna

Polscy kibice z umiarkowanym optymizmem oczekują na wieczorny mecz reprezentacji Polski z Włochami w Bolonii w piłkarskiej Lidze Narodów. „Po mundialu w Rosji pękł balon i nie powinno się go od nowa pompować” – uważają polscy fani.

„Zawsze wierzę w zwycięstwo naszej drużyny, ale tym razem rozsądek podpowiada mi, że korzystny będzie dla nas remis. Włosi podobnie jak my dopiero budują nowy zespół. Uważam, że selekcjoner Jerzy Brzęczek jest odważny i pewny siebie, o czym świadczy pominięcie Kamila Grosickiego” – oceniła Ewa, która od kilkunastu lat jeździ na mecze reprezentacji Polski.

 

Grupy polskich kibiców widoczne były od rana na najbardziej znanym i popularnym miejscu w Bolonii Piazza Maggiore. Z okien zabytkowych budowli powiewają biało-czerwone flagi, a fani co jakiś czas skandują „Polska, biało-czerwoni”.

 

„Przede wszystkim przylecieliśmy na mecz, ale duże znaczenie miała atrakcyjność miasta. Ciekawi jesteśmy, czy nowi zawodnicy sprostają oczekiwaniom. Jesteśmy rozczarowani po mistrzostwach świata w Rosji. Balon pękł i nie ma sensu pompować nowego” – przyznał Krzysztof.

 

Jego i kolegów oprowadzała po mieście przewodniczka. - Widzę, że ten mecz budzi wiele emocji, bo wielu Polaków przybyło do Bolonii. Dzięki temu spotkaniu mają okazję na poznanie tego niezwykłego miasta. Jeszcze nikt nie pytał mnie o Łukasza Skorupskiego, ale mam nadzieję, że po dzisiejszym meczu to się zmieni – powiedziała pani Krystyna.

 

Na mecz przyjechała też grupa polskich kibiców mieszkających na co dzień w Dublinie. - Rozumiemy rozczarowanie po mundialu, ale trzeba wspierać naszą drużynę także w trudnych momentach. Poza tym podziwiamy uroki miasta i korzystamy z pogody, która w Dublinie jest dużo gorsza. Znamy już to miasto, bo byliśmy tutaj na meczu z San Marino – powiedział pochodzący z Krakowa Marek, który z dumą prezentował autografy polskich piłkarzy. Większość z nich zdobył dzień wcześniej w hotelu, w którym zatrzymała się reprezentacja Polski w Bolonii.

 

Transmisja meczu Ligi Narodów Włochy - Polska w Polsacie Sport. Początek o godz. 20:35. Spotkanie będą komentować Mateusz Borek i Tomasz Hajto. Wcześniej, bo od 17:30, zapraszamy na przedmeczowe studio.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze