W pierwszej połowie podopieczni Jerzego Brzęczka sprawiali lepsze wrażenie i zasłużenie objęli prowadzenie. - Chcieliśmy ten mecz wygrać. W pierwszej połowie wyglądało to naprawdę bardzo dobrze. W drugiej oddaliśmy trochę gry rywalom. To pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera, wyglądało to obiecująco – powiedział 24-letni pomocnik.

 

Zawodnik SSC Napoli opuścił boisko przed końcowym gwizdkiem. Okazuje się, że była to wymuszona zmiana. - Pokazywałem trenerowi, że trochę mnie boli kostka. Była konsultacja z trenerem, który podjął decyzję, że zagram. Powiedziałem trenerowi, żeby lepiej jakby ktoś wszedł za mnie – przyznał Zieliński.

 

Cała wypowiedź w załączonym materiale wideo.