Bożena Pieczko: Jakie emocje pojawiają się przed wylotem do Warny?

Jakub Kochanowski: Wszyscy nie mogliśmy się już doczekać wylotu do Bułgarii. Od pięciu miesięcy przygotowujemy się do tego, żeby się tam znaleźć i zaprezentować jak najlepiej. Towarzyszy temu taka mała ekscytacja i już chciałoby się wyjść na boisko.

Bożena Pieczko: Na co stać ten zespół, bo jesteście mieszanką doświadczenia i młodości?

Stać nas na walkę z każdym przeciwnikiem, jeśli przygotujemy się odpowiednio do meczu i wskoczymy na swój poziom, to myślę, że z każdą drużyną na świecie jesteśmy w stanie powalczyć.

Pozytywnie mogą nastrajać mecze sparingowe, 7 wygranych. Teraz pojawia się reprezentacja Kuby, pierwszy przeciwnik, nieco anonimowy. Jak się przygotowaliście do tego pierwszego spotkania?

Mamy tylko jedną wytyczną. Kuba ma ogromną siłę ognia, bardzo dobrze grają w ataku, a w innych elementach kuleją. Trzeba będzie się skupić, by zagrać z nimi mądrze. W resztę szczegółów wejdziemy pewnie na odprawie przedmeczowej we wtorek wieczorem.

Cała rozmowa z Jakubem Kochanowskim w załączonym materiale wideo.