Turniej finałowy rozgrywany jest na północno – zachodniej Sardynii, a dokładniej w liczącym niespełna pięćdziesięciotysięcy mieszkańców malowniczym Alghero. Włosi są po raz trzeci gospodarzem Superfinału. Poprzednie odbyły się w Catanii oraz przed rokiem w Terracinie.

Zestaw par wielkiego finału dla wielu osób jest sporym zaskoczeniem. O ile obecność Hiszpanów może nikogo nie dziwić, to już sam awans Włochów do finału jest swego rodzaju niespodzianką.

 

Półwysep Iberyjski czy Apeniński?

 

Hiszpanie to jedna z najbardziej utytułowanych beachsoccerowych zespołów na świecie. Wraz z Rosją i Portugalią pięciokrotnie, czyli najwięcej w historii, wygrywali rozgrywki Europejskiej Ligi Beach Soccera (1999, 2000, 2001, 2003 i 2006). Ostatni triumf miał miejsce dwanaście lat temu, gdy w wielkim finale rozgrywanym na plaży w Marsylii pokonali Portugalię 4:2. Gole dla Hiszpanów tym meczu po dwie strzelili znakomicie Nico (obecny selekcjoner Białorusi) oraz Amarelle, który obecnie od podstaw buduje beach soccer w Chinach. Warto wspomnieć, że na tym samym turnieju na najniższym stopniu podium uplasowali się Polacy, co jest naszym najlepszym rezultatem do chwili obecnej. Na dwadzieścia jeden edycji tego turnieju Hiszpanów tylko siedem razy zabrakło w gronie najlepszych czterech zespołów.

 

Hiszpanie okazali się najlepszym zespołem po pięciu turniejach eliminacyjnych w Baku, Nazare, Mińsku, Moskwie i Warnemunde. Podopieczni Joaquina Alonso w sześciu meczach eliminacyjnych zdobyli 15 punktów, nie przegrywając żadnego meczu. W Nazare Hiszpanie po rzuutach karnych pokonali Ukrainę, a po dogrywce wygrali z Portugalią. W międzyczasie gładko 4:0 odprawili z kwitkiem Turków. W Warnemunde gładko pokonali obrońców tytułu Rosjan 6:2 oraz wygrali z Niemcami i Francją.

 

W Superfinale w Alghero na inaugurację pokonali debiutujących w turnieju finałowym zespół Azerbejdżaniu 5:4, a następnie wygrali po dramatycznych bojach dwukrotnie 4:3 z reprezentacjami Szwajcarii i Portugalii. Największymi gwiazdami reprezentacji jest niezwykle bramkostrzelny Llorenc Gomez (nie dawno z zespołem KP Łódź sięgnął po medal brązowy na Mistrzostwach Polski w Kołobrzegu. Ponadto Antonio i Edu Suarez na Mistrzostwach Polski w Kołobrzegu wraz z drużyną Boca Gdańsk zdobyli historyczny srebrny medal.

 

Ściany pomogą gospodarzom?

 

Jeszcze dłużej, bo trzynaście lat czekają Włosi na drugie zwycięstwo w rozgrywkach Europejskiej Ligi Beach Soccera. W 2005 roku w wielki finale turnieju w Marsylii Włosi dopiero po rzutach karnych pokonali Portugalię.

 

Zespół z Półwyspu Apenińskiego jako gospodarz turnieju finałowego miał zapewniony awans do Superfinału. W pierwszym turnieju eliminacyjnym w Baku odnieśli tylko jedno zwycięstwo, gdy na inauguracje 3:0 pokonali reprezentację Niemiec. Dwa kolejne mecze przegrali: po karnych z Ukrainą i 1:7 ze Szwajcarią. Nieco epiej ekipa „Squadra Azzurra” zaprezentowała się w drugim turnieju w Mińsku, gdzie pokonali kolejno Polaków 8:4 i Turków 3:0, ale przegrali również po dogrywce z Białorusią. Dziewięć punktów w sześciu meczach dał im siódme miejsce w klasyfikacji końcowej przed Superfinałem.

 

W Alghero gospodarze w meczach grupowych turnieju finałowego zaprezentowali się znakomicie. Najpierw, po dogrywce wygrali z Białorusią. Następnie, również po dogrywce wygrali z Rosją 6:5, choć w trzeciej tercji przegrywali 3:5. W sobotę ponownie po dogrywce zwyciężyli w starciu z Ukrainą 6:5, a bohaterem okazał się Gabriele Gori, który w tym meczu strzelił cztery gole. 30-letni Włoch ma już na swoim koncie 7 bramek w trzech meczach i ogromną szansę aby zostać królem strzelców tegorocznego Superfinału.

 

Dwa wakaty na Mińsk!

 

Tytułu wywalczonego przed rokiem nie obronią Rosjanie, którzy w małym finale zmierzą się z Portugalią. Dla obu ekip będzie to rewanż za ubiegłoroczny finał w Terracinie, który na swoją korzyść rozstrzygnęli wygrywając 3:1. W meczu o piąte miejsce Szwajcaria zmierzy się z Białorusią. Te sześć zespołów zapewniło sobie także udział w Igrzyskach Europejskich, które w przyszłym roku odbędą się w Mińsku. Do obsadzenia na ten prestiżowy turniej pozostały dwa wolne miejsce. Pierwsze z nich otrzyma zwycięzca meczu o siódme miejsce, a więc reprezentacja Azerbejdżanu lub Ukrainy. Ostatnie wolne miejsce zajmie natomiast wygrany meczu barażowego o grę w Dywizji A w przyszłym roku. Walczący o utrzymanie w turnieju barażowym Niemcy zagrają z Rumunią.

 

Plan transmisji meczów niedzielnych:

 

Mecz o 7 miejsce (Dywizja A) Azerbejdżan – Ukraina: godz. 14:00 (premiera) w Polsacie Sport News

Finał (Dywizja B) Niemcy – Rumunia: godz. 15:15 (na żywo) w Polsacie Sport News

Mecz o 3 miejsce (Dywizja A) Portugalia – Rosja: godz. 16:30 (na żywo) w Polsacie Sport News

Finał (Dywizja A) Hiszpania – Włochy: godz. 17:45 (na żywo) na stronie www.polsatsport.pl