Audiodeskrypcja to specjalny komentarz wydarzeń, które mają miejsce na boisku, dla niewidomych i niedowidzących. W Polsce funkcjonuje już od kilku lat, a od wtorkowego meczu Biało-Czerwonych będzie obecna także na wszystkich spotkaniach piłkarskiej reprezentacji, nie tylko rozgrywanych w Warszawie.

"Dostaliśmy sygnał, że jest to potrzebne i przystąpiliśmy do działania. Kibice, którzy idą na stadion, czasami mogą nie rozumieć, że są kibice, którym trzeba pomóc, aby obejrzeli mecz. My z taką pomocą wychodzimy. We Wrocławiu jakiś czas temu było na stadionie obecnych około dwóch tysięcy kibiców niepełnosprawnych. Mam nadzieję, że za kilka lat na każdym stadionie w Polsce będą obecni kibice niepełnosprawni i będzie to coś zupełnie naturalnego" – powiedział Boniek.

Paweł Parus z Federacji Kibiców Niepełnosprawnych powiedział, że wprowadzenie audiodeskrypcji to kolejny etap pokonywania barier i wprowadzania kibiców niepełnosprawnych na stadiony.

"Nowe stadiony umożliwiają już branie udziału w meczach kibicom z niepełnosprawnością ruchową, poruszających się np. na wózkach. Dostaliśmy jednak pytanie od kibiców niedowidzących, czy im także można umożliwić oglądanie meczów, bo oni też chcieliby brać udział w tych widowiskach. I zaczęliśmy działać. Zgłosiliśmy problem do PZPN i dzisiaj możemy ogłosić, że został rozwiązany" - zaznaczył.

Poza tym, że na stadionach będzie prowadzona audiodeskrypcja, to kibice niepełnosprawni będą mieli prawo nabyć bilet w najniższej cenie, a ich opiekun za symboliczną złotówkę.

"Liczę, że ten zapał, energia i zaangażowanie kibiców niepełnosprawnych w łamaniu barier przełoży się też na boisko. Dziękujemy, że chcą być z nami i nas wspierać" – skomentował selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Jerzy Brzęczek.