"Sborna" po udanym mundialu świetnie weszła także w Ligę Narodów. A zadanie nie było proste, gdyż w pierwszym meczu rywalem była Turcja, a mecz toczony był na gorącym terenie w Trabzonie. Mimo tego to gracze Czerczesowi zdominowali tamto spotkanie i zasłużenie wygrali 2:1. Gole strzelili Denis Czeryszew oraz Artem Dziuba.

 

W nieco innych humorach do meczu przystąpią Czesi, którzy świetnie zaczęli mecz z Ukrainą, bo już po czterech minutach prowadzili po trafieniu Patricka Schicka. Zabrakło im jednak koncentracji na zakończenie obu połów, gdyż w doliczonym czasie pierwszej części gry wyrównał Evgen Konoplyanka, a w doliczonym czasie drugiej gola na wagę trzech punktów dla gości strzelił Oleksandr Zinchenko.

 

Patrząc na poprzednie trzy spotkania Rosja - Czechy powinniśmy spodziewać się bramek. W każdym z nich widzieliśmy ich przynajmniej trzy, a ostatnie spotkanie w 2016 roku zakończyło się zwycięstwem tych drugich 2:1. Na mistrzostwach Europy w 2012 w Polsce i na Ukrainie lepsi byli Rosjanie (4:1), a w 1996 na Euro w Anglii padł remis 3:3.

 

Towarzyskie spotkanie odbędzie się na Arenie Rostów.

 

Transmisja od 18.00 w Polsacie Sport Extra! Komentuje Grzegorz Michalewski.