- Taki zły stadion nie jest dobrą wizytówką Neapolu na arenie międzynarodowej. Zbuduje nowy, ale to potrwa dwa lata - wyjaśnił prezydent Napoli, klubu w którym występują reprezentanci Polski Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik.

 

Bari oddalone jest od Neapolu o 250 km i leży po drugiej stronie Półwyspu Apenińskiego, nad Adriatykiem. Tamtejszy klub został wykupiony przez de Laurentiisa po tym, jak wpadł w tarapaty finansowe i spadł z drugiej ligi do czwartej.

 

Burmistrzom obydwu miast - Neapolu i Bari nie podoba się pomysł De Laurentiisa, który zamierza wysłać do UEFA pytanie w sprawie zmiany miejsca rozgrywania spotkań.

 

Włodarz klubu zapowiedział, że będzie organizował kibicom przejazdy do Bari. Stadion w tym mieście został wybudowany na MŚ w 1990 roku. Może pomieścić 58 tysięcy kibiców. Obiekt w Neapolu ma starsza metrykę - wybudowany w 1959 przechodził jedynie renowację na mundial w 1990. Obecnie ma 65 tysięcy miejsc.

 

- To pomysł niepraktyczny i niewłaściwy. Napoli grało i będzie grać na stadionie San Paolo - powiedział burmistrz Neapolu Luigi Di Magistris.

Napoli w Lidze Mistrzów zmierzy się w grupie C z Paris Saint Germain, Liverpoolem (trzecim bramkarzem jest Kamil Grabara) i Crveną Zvezdą Belgrad.