Jako zawodnik Simeone spędził w niebieskiej części Mediolanu dwa sezony okraszone zdobyciem Pucharu UEFA w 1998 roku. 104-krotny reprezentant Argentyny pragnąłby wrócić na Giuseppe Meazza, ale tym razem w roli trenera.

 

- Zawsze powtarzałem, że któregoś dnia będę trenował w Interze, ponieważ obecnie przeżywam znakomity okres w moim życiu w Atletico. To się stanie, kiedy przyjdzie ku temu odpowiedni moment. Zawsze żyję z nastawieniem, że mogę zostać zwolniony następnego dnia. To mnie mobilizuje i jest dla mnie wyzwaniem, które daje mi satysfakcję – powiedział Simeone.

 

Słowa Diego potwierdza jego siostra, Natalia, która jest jednocześnie jego agentem. - Diego bardzo chciałby pracować w Interze. Jest bardzo związany z tym klubem. Prędzej czy później to się stanie. Uważam, że to kwestia czasu. W Mediolanie wszystko mu się podoba, a Inter to drużyna, którą bardzo chciałby trenować. Jest jednak także silnie przywiązany do Lazio. Na razie pracuje w Atletico, czyli w miejscu, w którym uważa, że wciąż jest jeszcze coś do zrobienia. U niego pasja zawsze jest najważniejsza. W ostatnich siedmiu latach stał się jednym z najlepszych trenerów na świecie – przyznała.

 

Obecnym trenerem Interu jest Luciano Spalletti, lecz kibice tego klubu z pewnością marzyliby o kimś takim jak Simeone. Co ciekawe, w podobnym tonie co Argentyńczyk wypowiadał się kiedyś Jose Mourinho, który również wyraził chęć powrotu do Nerazzurri.