To był kolejny "polski" mecz w Serie A! Karol Linetty i Bartosz Bereszyński stanęli naprzeciwko Bartosza Salamona, a na wejście z ławki czekał Kownacki. Frosinone nie miało jednak większych szans z rozpędzoną Sampdorią, która od początku grała swoje.
 
Już w 10. minucie wynik otworzył Fabio Quagliarella, a prawdziwy grad bramek na Stadio Benito Stirpe obejrzeliśmy po zmianie stron. Szybkie trafienia Gianluki Caprariego i Gregoire Defrela dały trenerowi Marco Giampaolo luz, skutkiem czego na boisku pojawił się między innymi Kownacki. Młodzieżowy reprezentant Polski był faulowany w polu karnym, a chwilę później sam wymierzył sprawiedliwość pewnym strzałem z jedenastu metrów. Był to pierwszy gol Polaka w tym sezonie.
 
Wynik ustalił Defrel, który jest nowym liderem w klasyfikacji strzelców z czterema trafieniami. O jedno wyprzedza Krzysztofa Piątka z Genui. "Sampa" awansowała na czwarte miejsce w tabeli Serie A z sześcioma punktami i jednym zaległym meczem. W identycznej sytuacji jest Fiorentina, która wcześniej - z Bartłomiejem Drągowskim w bramce - przegrała na wyjeździe z Napoli 0:1. Jedyną bramkę zdobył Lorenzo Insigne po asyście Arkadiusza Milika. Cały mecz w barwach gospodarzy rozegrał Piotr Zieliński.

 

Liderem tabeli jest Juventus Turyn, który ma dziewięć punktów, ale swój mecz z trzecim Sassuolo (siedem pkt) rozegra dopiero w niedzielę. Dziewięć "oczek", ale po czterech spotkaniach, ma też Napoli.

 
Frosinone - Sampdoria 0:5 (0:1)
 
Bramki: Quagliarella 10', Caprari 47', Defrel 54', 86', Kownacki k. 83'
 

Frosinone: Sportiello; Zampano, Krajnc, Salamon, Brighenti, Molinaro; Maiello (Hallfredsson 62'), Soddimo, Chibsah; Ciano (Campbell 68'), Perica (Ciofani 75')

 

Sampdoria: Audero; Bereszyński, Andersen, Colley, Murru; Linetty, Barreto, Ekdal (Vieira 71'); Quagliarella (Kownacki 65'), Caprari (Ramirez 59'), Defrel

 

Żółte kartki: Maiello, Brighenti, Soddimo - Defrel