Jerzy Mielewski: Na treningu reprezentacji Polski nie pojawił się Michał Kubiak. Czy możesz nas uspokoić, że nie ma w tym nic złego, że gdy zawodnik źle się czuje, to zostaje w hotelu i po prostu odpuszcza sobie zajęcia?

Łukasz Kadziewicz: W takich momentach nie warto ryzykować, ale to też świadczy o tym, że nasi zawodnicy na pewno są w gazie, ponieważ gdy doprowadzasz swój organizm do szczytu formy, to jest on bardzo podatny na wszelkie infekcje. Jestem spokojny. Widziałem co się działo na boisku w meczu z Bułgarią, wierzę w nasz sztab szkoleniowy oraz Kubiaka. Bądźmy więc spokojni. Sam muszę tonować nastroje w sobie, bo jestem pod wrażeniem gry naszej reprezentacji.

Zagadką miała być także osoba Fabiana Drzyzgi, który doznał kontuzji podczas ostatniego spotkania z Bułgarią w pierwszej fazie grupowej. Nasz rozgrywający pojawił się jednak na treningu…

Drzyzga jest mistrzem świata. Takich zawodników charakteryzuje ekonomia ruchów, co widać było po jego postawie na czwartkowym treningu. Fabian przerobił wszystkie elementy. Ćwiczenia, które wykonywał na rozgrzewce pokazywały, że ten problem jest na tyle wyciszony, aby na następne spotkanie był gotowy do gry.

Załóżmy, że trener nie będzie mógł skorzystać z Michała Kubiaka. Wtedy Vital Heynen mówi, że ma czternastu zawodników. Rzeczywiście może tutaj procentować Liga Narodów czyli rozgrywki, w których selekcjoner rotował składem. Aleksander Śliwka, Bartosz Kwolek grali bardzo dużo, jak na zawodników, którzy podczas mundialu notują na boisku jedynie epizody.

Drzyzgę może zastąpić Grzegorz Łomacz, który także jest ograny na tej dużej imprezie Poza tym Śliwka czyli pierwsza opcja, jeśli chodzi o wyciągnięcie kogoś z kwadratu, także jest gotowy do gry. Lewa ręka, jedna pozycja bliżej rozgrywającego – na prawej stronie ataku, blisko prawej antenki, gdzie nasz rozgrywający lubi grać. Moim zdaniem nie wpłynie to szczególnie na jakość polskiej drużyny, a wręcz przeciwnie może podbudować całą grupę, że jest to długi turniej, na którym zawsze trzeba być skoncentrowanym. Tym bardziej, że nigdy nie wiesz, w którym momencie dostaniesz swoją szansę.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.