Gala w Jastrzębiu-Zdroju: Transmisja w Polsacie Sport i Polsacie Sport Fight

Sporty walki
Gala w Jastrzębiu-Zdroju: Transmisja w Polsacie Sport i Polsacie Sport Fight
fot. MB Promotions

Damian Jonak (40-0-1, 21 KO) wrócił w kwietniu, po trzech latach przerwy, na Polsat Boxing Night w Częstochowie. W piątek jego rywalem w Jastrzębiu Zdroju będzie - podobnie jak on niepokonany - Szerzod Husanow (21-0-1, 9 KO) z Uzbekistanu. Transmisja gali w Jastrzębiu-Zdroju w Polsacie Sport i Polsacie Sport Fight.

Pamiętam co mówił mi o Jonaku nieżyjący już wspaniały polski pięściarz Wiesław Rudkowski, mistrz Europy i wicemistrz olimpijski. W czasach, gdy był trenerem kadry juniorów Rudkowski twierdził, że Jonak miał wszystko, by pewnego dnia stanąć na olimpijskim podium.

– Trenerzy kadry seniorów stawiali jednak na starszych, bardziej doświadczonych, bali się zaryzykować. A szkoda, bo mieliśmy większe możliwości, byliśmy mocniejsi psychicznie, nie kalkulowaliśmy tak jak oni – mówi Damian Jonak. - Ale ja też popełniłem wiele błędów. Nocami stałem na bramkach, by dorobić, nie trzymałem należycie wagi. Boks nie był wtedy najważniejszy, a to nie jest najlepsza droga do sukcesów – mówił mi Jonak przed kwietniowym Polsat Boxing Night.

Na zawodowym ringu wciąż jest niepokonany, stoczył 41 walk, żadnej nie przegrał, jedną zremisował, a 21 wygrał przed czasem, ale próżno w jego karierze szukać spektakularnych zwycięstw i mistrzowskich pasów. Wizyta  w domu Boba Aruma w Los Angeles nie zmieniła jego życia, nie podpisał kontraktu z Oscarem De La Hoyą i Golden Boy Promotions, choć były takie propozycje. Mógł osiągnąć więcej, ale skonfliktowany z ówczesnymi promotorami chciał pokazać, że potrafi żyć bez boksu.

Minęły trzy lata, przyjął propozycję Mateusza Borka i wystąpił w Częstochowie. Historia zatoczyła koło, dziewięć lat wcześniej był uczestnikiem pierwszej Polsat Boxing Night w Łodzi, wtedy wydawało się, że w przyszłości będzie na takich galach występował w głównej roli.

Ostatni pojedynek stoczył w 2015 roku w Inowrocławiu, wygrał  na punkty, ale nie zachwycił, tak jak w kwietniu podczas „Nocy Zemsty”, gdyż rdzy pozostało na nim jeszcze całkiem sporo.

Teraz przeciwnikiem Jonaka będzie były wicemistrz świata z Bangkoku (2003) i brązowy medalista MŚ z Belfastu (2001), olimpijczyk z Sydney (2000) i ćwierćfinalista z Aten (2004), 38-letni Szerzod Husanow z Uzbekistanu, podobnie jak Polak niepokonany na zawodowych ringach. Gdy pytam Damiana, co go ciągnie do boksu, skończył przecież 35 lat i całkiem dobrze mu się w życiu wiedzie, odpowiedział, że chce zobaczyć na co go jeszcze stać.

Kiedyś miał marzenia, które mu ukradziono, a tego najbardziej żal.

 

Transmisja gali w Jastrzębiu-Zdroju w od godziny 19.30 w Polsacie Sport Fight i od godziny 22.00 W Polsacie Sport.

Janusz Pindera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze