Polacy zachowali jednak pierwsze miejsce w grupie H, mając dwa punkty przewagi nad Serbami i cztery nad Francuzami.

 

Jako jedyni kompletem punktów mogą pochwalić się Włosi, którzy w Mediolanie gładko wygrali z Finlandią 3:0. Ważne zwycięstwo w tej grupie odnieśli Rosjanie, pokonując świetnie spisującą się dotychczas Holandię 3:0.

 

W grupie F w Bolonii Brazylia wygrała z Australią 3:0, a Słowenia nie straciła seta w meczu z Belgią.

 

W grupie G w Sofii współgospodarze mistrzostw Bułgarzy zrewanżowali się Irańczykom za porażkę w pierwszej fazie mistrzostw. W piątek pokonali ich 3:0 i awansowali na drugą lokatę. Pierwszą zajmują Amerykanie, którzy wygrali z prowadzonymi przez Stephane'a Antigę Kanadyjczykami 3:1.

 

Awans do kolejnego etapu wywalczą zwycięzcy grup oraz dwie ekipy z drugich miejsc z najlepszym bilansem. Przy ustalaniu kolejności na koniec tej części mistrzostw będą brane pod uwagę wyniki z obu dotychczasowych rund. Decyduje liczba zwycięstw, a następnie zdobyte punkty i bilans setów (ratio).

 

Mundial rozgrywany jest w sumie w trzech bułgarskich miastach: Warnie, Sofii i Ruse oraz sześciu włoskich: Rzymie, Florencji, Bari, Mediolanie, Bolonii i Turynie. Zakończy się 30 września, a decydujące mecze odbędą się w Turynie.

 

Wyniki piątkowych meczów:

 

grupa E (Mediolan)
Holandia - Rosja   0:3
(17:25, 16:25, 21:25)
Włochy - Finlandia 3:0
(25:20, 25:18, 25:16)

 

grupa F (Bolonia)
Brazylia - Australia 3:0
(25:21, 25:22, 25:15)
Belgia - Słowenia    0:3
(26:28, 26:28, 19:25)

 

grupa G (Sofia)
USA - Kanada    3:1
(25:17, 25:14, 21:25, 25:17)
Bułgaria - Iran 3:0
(25:19, 28:26, 26:24)

 

grupa H (Warna)
Serbia – Francja   3:2
(22:25, 26:24, 25:20, 18:25, 18:16)
Polska - Argentyna 2:3
(25:16, 19:25, 23:25, 25:23, 14:16).