Kubiak od kilku dni zmaga się z problemami zdrowotnymi. Zaczęło się od przeziębienia, później pojawiła się gorączka... W konsekwencji zabrakło go w piątkowym meczu z Argentyną (2:3). Wydawało się, że podobnie będzie z Francją.

 

- Michał powiedział, że może zagrać, ale postanowiłem, że będzie lepiej, jeśli jeszcze odpocznie. Gdyby dziś wystąpił, to potem znów trafiłby do łóżka. Kto był dziś na naszym treningu, to widział, że Kubiak łapał szybko zadyszkę, to normalne w takiej sytuacji - poinformował Heynen w sobotni wieczór.

 

Pierwszy set przegrany 15:25 sprawił, że Belg musiał coś zmienić. W drugiej partii, przy stanie 9:11, na boisku pojawił się Kubiak, który zastąpił Aleksandra Śliwkę. Tuż po wejściu na plac gry kapitan Biało-Czerwonych zdobył punkt.