Płocczanie, którzy ponownie wystąpili z zasłoniętym na rękawach koszulek logotypem jednego ze sponsorów LM Nord Stream 2, bardzo chcieli utrzymać pierwsze miejsce w tabeli, zaś rywale zdobyć pierwsze punkty i dobrze zaprezentować się przed swoją publicznością w wypełnionej do ostatniego miejsca hali.

 

Strzelanie rozpoczął Dan Emil Racotea, ale na bramki Orlen Wisły odpowiadali gospodarze. Przez pierwsze 20 minut wynik oscylował wokół remisu. W 21. min boisko musiał opuścić Alexander Westby, który nadział się na łokieć Renato Sulica, za co sędziowie posłali zawodnika gości na ławkę kar. Od tego momentu zaznaczyła się przewaga norweskiego zespołu.

 

W 23. min, po rzucie do pustej bramki Mortena Nergaarda, po raz pierwszy w tym meczu gospodarze wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Cztery minuty później ich przewaga urosła do trzech trafień (14:11).

 

Dwie minuty wystarczyły płockiej drużynie, by po przerwie doprowadzić do remisu. W 38. min po trzech bramkach Jose de Toledo, Wisła wygrywała 18:17.

 

Ostatni kwadrans spotkania lepiej rozpoczęli gospodarze (wygrywali 23:22 w 47. min). Płocczanie wyrównali, ale nie wykorzystali kilku świetnych sytuacji i na prowadzenie wyszli dopiero w 53. min (25:24). Dwie minuty później, po karnym Michała Daszka, Wisła miała dwie bramki przewagi.

 

40 sekund przed końcem i stanie 29:28 dla wicemistrzów Polski, trener Xavier Sabate wziął ostatni czas, by przekazać zawodnikom, jak utrzymać korzystny wynik. Akcja została poprowadzona zgodnie z planem i Marko Tarabochia ustalił rezultat.

 

Mecz 3. kolejki z fińskim Riihimaen Cocks Wisła zagra w Płocku w środę, początek godz. 19.00.

 

Elverum Handball - Orlen Wisła Płock 28:30 (15:13)

 

Elverum Handball: Emil Imsgaard, Morten Nergaard 1 - Jonas Burud, Didrik Linderud, Alexander Westby 4, Simen Pettersen, Lukas Sandell 3, Hakon Ekren, Endre Langaas 3, Tine Poklar 5, Magnus Frederiksen 3, Jonas Elverhoy, Stian Mogen, Sigvaldi Gudjonsson 9, Thrainn Jonsson, Alexander Mitrovic.

 

Orlen Wisła: Marcin Wichary, Adam Borbely - Michał Daszek 6, Przemysław Krajewski 1, Dan Emil Racotea 3, Ignacio Moya 2, Ondrej Zdrahala 2, Namanja Obradovic, Marko Tarabochia 2, Igor Żabic 3, Lovro Mihic 4, Jose de Toledo 3, Renato Sulic 2, Żiga Mlakar 2.

 

Kary: Elverum - 10, Orlen Wisła – 14 min.

 

Sędziowali: Fabian Baumgart, Sascha Wild (Niemcy)