Hajto w Cafe Futbol uraczył nas kilkoma zabawnymi historiami. Jupp Heynckes delikatnie mówiąc nie był fanem talentu Polaka. – Przyszedł do nas Anibal Matellan i zagrał w pierwszym składzie. Ja akurat pauzowałem za kartki. Na odprawie trener do każdego mówił po dwa zdania. Ja starałem się nie łapać z nim kontaktu wzrokowego. W końcu mówi do Matellana: „Chico, jak mi ciebie żal”. Nie wiem o co chodziło, bo zawinił przy trzech bramkach. „Wiem, że biedaku zrobiłeś trzy błędy, ale jak masz ich nie popełniać, skoro na treningach patrzysz codziennie na Hajtę” – wspomina z uśmiechem na twarzy były piłkarz Schalke.

 

Borek i Hajto byli we wtorek w Lizbonie na meczu Benfica – Bayern. Jak się okazało Neuer był fanem naszego zawodnika. Opowiedział podczas spotkania z byłym reprezentantem Polski o historii, kiedy to podawał mu piłki, a Hajto zrugał kolegę Neuera, bo dostał od niego mokrą futbolówkę. Ekspert wspominał również swoje pierwsze lata gry za granicą i telefon, którym "bili Gołotę".

 

Wszystkie najlepsze momenty Cafe Futbol do obejrzenia w załączonym materiale wideo.