Jerzy Mielewski: Wydaje się, że to grupa, w której możemy powalczyć.


Łukasz Kadziewicz: Jak najbardziej. Oczywiście nie możemy liczyć, że wśród sześciu najlepszych reprezentacji na świecie znajdziemy rywali, którzy będą nam w 100% gwarantowali dobry wynik. Na tym turnieju widzieliśmy cały przekrój twarzy naszej reprezentacji. Od tej bardzo złej, po naprawdę fajną z meczu z Serbią, który dał masę optymizmu. Do Turynu lecimy z dużymi nadziejami.


Po tym dobrym meczu z Serbią, jak może wyglądać rewanż?


To bardzo doświadczony zespół, mający zawodników grających w najlepszych ligach świata. Wielokrotnie rozegrali ciężkie mecze pod dużą presją. Są pewni siebie i nie zgubili tego po jednym słabszym spotkaniu. Ciężko powiedzieć, czy jesteśmy faworytem, ale na pewno opuszczamy Warnę z optymizmem i pewnością siebie.


Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.